Reklama

Robert Damski: Papierowa sprawiedliwość

Obywatel opuszcza sąd z wyrokiem „w ręku” i na tym kończy się zainteresowanie jego problemami.
Obywatel opuszcza sąd z wyrokiem „w ręku” i na tym kończy się zainteresowanie jego problemami.

Obywatel opuszcza sąd z wyrokiem „w ręku” i na tym kończy się zainteresowanie jego problemami.

Foto: Adobe Stock

Dokładnie 34 lata temu premierę miała polska komedia z panią Joanną Trzepiecińską w roli głównej, pod tytułem „Papierowe małżeństwo”. Grana przez nią bohaterka, Alicja, wyjeżdża do Anglii, licząc na lepsze życie dzięki obietnicy ślubu złożonej przez poznanego na wakacjach lekarza.

Postanawia porzucić dotychczasowe życie i wyjechać, jednak na miejscu okazuje się, że propozycja była tylko żartem. Wchodzi więc w fikcyjny związek małżeński z Aidenem, którego, nawiasem mówiąc, gra Gary Kemp, lider grupy Spandau Ballet, znany choćby ze słynnego filmu „Bodyguard”. Jego postać to cwaniak i drobny przestępca. Ceną za ten fikcyjny ślub jest nie tylko znaczna suma, ale także konieczność wspólnego zamieszkania, bowiem urzędnicy weryfikują prawdziwość podobnych związków małżeńskich pod kątem ewentualnego oszustwa.

PRO.RP.PL i The New York Times w pakiecie!

Podwójna siła dziennikarstwa w jednej ofercie.

Kup roczny dostęp do PRO.RP.PL i ciesz się pełnym dostępem do The New York Times na 12 miesięcy.

W pakiecie zyskujesz nieograniczony dostęp do The New York Times, w tym News, Games, Cooking, Audio, Wirecutter i The Athletic.

Reklama
Rzecz o prawie
Maciej Zaborowski: W cieniu Epsteina
Materiał Promocyjny
PR&Media Days 2026
Materiał Promocyjny
Nowoczesne finanse, decyzje finansowe w świecie algorytmów – jak zachować kontrolę
Rzecz o prawie
Michał Trafny: List do Jacka Duboisa
Rzecz o prawie
Ewa Szadkowska: Zapraszam do rankingu
Rzecz o prawie
Marek Forystek: Cyfrowa loteria w prokuraturze
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama