Reklama

Maciej Zaborowski: W cieniu Epsteina

Z jednej strony potrafimy z moralnym uniesieniem potępiać Jeffreya Epsteina. Z drugiej – codziennie, bez większego oporu, akceptujemy świat, w którym ciało stało się produktem, a intymność – prostą i niskokosztową strategią marketingową.
Maciej Zaborowski: Od afery Epsteina do strategii marketingowych, czyli o towaryzacji intymności

Maciej Zaborowski: Od afery Epsteina do strategii marketingowych, czyli o towaryzacji intymności

Foto: EPA/DEREK FRENCH

Temat Jeffreya Epsteina i jego niechlubnych dokonań nie schodzi od tygodni z pierwszych stron światowych gazet. Główna dyskusja o amerykańskim miliarderze toczy się oczywiście przede wszystkim w portalach plotkarskich. Pełne moralizatorskiego tonu i oburzenia są jednak także wszelkiej maści social media i fora internetowe. Choć za oceanem ta sprawa była znana już od wielu lat, to realnie ogólnoamerykański charakter nabrała dopiero w 2018 r. za sprawą serii publikacji, które ukazały się w „Miami Herald” Dziennikarskie śledztwo doprowadziło do ujawnienia niewiarygodnie korzystnej dla Epsteina prokuratorskiej ugody z 2008 r. oraz niespotykanej dotąd skali przestępstw związanych z seksualnym wykorzystywaniem kobiet.

Pozostało jeszcze 90% artykułu

PRO.RP.PL i The New York Times w pakiecie!

Podwójna siła dziennikarstwa w jednej ofercie.

Kup roczny dostęp do PRO.RP.PL i ciesz się pełnym dostępem do The New York Times na 12 miesięcy.

W pakiecie zyskujesz nieograniczony dostęp do The New York Times, w tym News, Games, Cooking, Audio, Wirecutter i The Athletic.

Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama