Celem Stowarzyszenia Normalne Państwo jest działanie na rzecz budowy Rzeczpospolitej Polskiej, jako państwa przemyślanego, skutecznego i niedrogiego.
Bartłomiej Michałowski, współinicjator a obecnie członek tego stowarzyszenia wystosował list do posłów.
Pisze w nim, iż jest rozczarowany postawą większości sejmowej poprzedniej kadencji, a teraz, postawą większości sejmowej obecnej kadencji. - Niestety postawa większości mediów i specjalistów prawa konstytucyjnego również była pasywna, gdy poprzednia większość sejmowa rozpoczęła proces zmiany ustawy o wyborze sędziów i przegłosowała mechanizm wyboru dwóch sędziów „na zapas", chociaż ich kadencja kończy się dopiero w grudniu – zauważa.
Michałowski zaznacza, iż nie chce dochodzić tego, kto jest bardziej winny doprowadzenia „Rzeczypospolitej do sytuacji pata prawnego", i przedstawia sześć punktów, które mają rozwiązać obecny kryzys.
Oto one:
1. Wszystkie siły polityczne przyjmują do wiadomości, że zmiany wszelkich procedur wyborczych tuż przez wyborami, w tym wybierania nowych sędziów, jest łamaniem dobrych praktyk i nie będzie już powtarzane w Sejmie.
2. Ustawy anulujące poprzednie ustawy, procedowane w trybie nocnym i bez społecznych konsultacji, są złą praktyką i nie będą w takiej formie procedowane w przyszłości.
3. Ostatnie unieważnienie przez obecny Sejm ustawy o Trybunale Konstytucyjnym przyjętej przez poprzedni Sejm, jest pewną anomalią, ale jest jednak ważną ustawą przyjętą przez większość sejmową.
4. Liderzy partii w Sejmie podejmują „gentelman agreement", że ich ugrupowania wybiorą trzech sędziów z wybranych pięciu przez poprzedni Sejm.
5. Dwóch kolejnych sędziów, zostanie zgłoszonych i wybranych przez obecny Sejm.
6. Kończymy obecny spór o Trybunał Konstytucyjny. W Stowarzyszeniu Normalne Państwo są członkowie, którzy głosowali na różne partie i różnych kandydatów na prezydenta.