Julia Przyłębska o decyzji prezydenta Dudy: akt prawie że królewski

Prezes Trybunału Konstytucyjnego skomentowała decyzję prezydenta Andrzeja Dudy o ponownym ułaskawieniu skazanych prawomocnym wyrokiem polityków PiS, Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika.

Publikacja: 23.01.2024 21:16

Prezes Trybunału Konstytucyjnego Julia Przyłębska

Prezes Trybunału Konstytucyjnego Julia Przyłębska

Foto: PAP/Paweł Supernak

We wtorek prezydent Andrzej Duda poinformował, że procedura ułaskawienia Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika została dopełniona.

Obydwaj politycy PiS, byli szefowie CBA zostali skazani prawomocnym wyrokiem sądu za nadużycie władzy w tzw. aferze gruntowej i skazani w powtórnym procesie na 2 lata więzienia i 5-letni zakaz sprawowania funkcji publicznych.

I obaj skazani, i prezydent Andrzej Duda utrzymują, że wyrok ten jest niezgodny z prawem, ponieważ w 2015 roku Duda ułaskawił skazanych już wówczas nieprawomocnym wyrokiem Kamińskiego i Wąsika, by, po wygranych przez PiS wyborach parlamentarnych umożliwić im objęcie funkcji w rządzie.

Wielu ekspertów prawa uznaje, że ułaskawienie to było nieskuteczne, ponieważ prezydent nie może ułaskawić osób, których wyroki nie zostały uprawomocnione.

O wtorkową decyzję prezydenta w Telewizji Republika pytana była Prezes Trybunału Konstytucyjnego Julia Przyłębska. Przypomniała, że "Trybunał Konstytucyjny jednoznacznie wypowiedział się, jak prezydent stosuje prawo łaski".

- Ten akt łaski, ja zawsze to podkreślam, jest aktem łaski prawie że królewskim. Trybunał Konstytucyjny jednoznacznie orzekł, że procedura zastosowana przez prezydenta jest zgodna z polską konstytucją - podkreśliła Przyłębska.

Przypomnijmy, iż w wyroku z 2 czerwca 2023 r. Trybunał Konstytucyjny stwierdził, że Sąd Najwyższy nie ma kompetencji do sprawowania kontroli ze skutkiem prawnym wykonywania kompetencji prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej w zakresie prawa łaski. Kilka dni później SN uchylił decyzję o umorzeniu sprawy i przekazał ją do ponownego rozpatrzenia w sądzie okręgowym. - Sąd Najwyższy stoi na stanowisku, że orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego z 2 czerwca br. ws. sporu kompetencyjnego nie wywołało żadnych skutków prawnych - stwierdził w ustnym uzasadnieniu wyroku SN sędzia Piotr Mirek, sprawozdawca. 

- Jeśli chodzi o spór kompetencyjny - bo to był spór kompetencyjny między prezydentem, a Sądem Najwyższym - że nie ma jakiejkolwiek podstawy prawnej do tego, aby jakikolwiek organ wchodził w kompetencje prezydenta i uniemożliwiał prezydentowi wykonanie kompetencji związanej ze stosowaniem prawa łaski. Tak wygląda sytuacja - mówiła prezes TK.

Czytaj więcej

Kamiński i Wąsik ułaskawieni. Sędzia Gąciarek wstrząśnięty słowami Dudy
Sądy i trybunały
Sędzia Piebiak może stracić immunitet. Oskarża go były lider KOD
Materiał Promocyjny
Tajniki oszczędnościowych obligacji skarbowych. Możliwości na różne potrzeby
Konsumenci
Frankowicze mają nowy sposób na banki. Donoszą do prokuratury
Podatki
Ryczałtowcy chcą dzielić biznes, by obniżyć składkę zdrowotną
Praca, Emerytury i renty
Będzie dodatkowa waloryzacja emerytur i rent. Rząd odsłania karty
Materiał Promocyjny
Naukowa Fundacja Polpharmy ogłasza start XXIII edycji Konkursu o Grant Fundacji
Nieruchomości
Mieszkania społeczne. Koniec wyodrębniania na własność