Deklaracja taka padła dobę po tym, jak w Waszyngtonie doszło do ataku 29-letniego Afgańczyka na dwoje członków Gwardii Narodowej. 20-letnia Sarah Beckstrom, raniona przez Afgańczyka żołnierka zmarła w szpitalu. Jej kolega, 24-letni Andrew Wolfe, nadal walczy o życie.
Sprawca ataku, 29-letni Afgańczyk Rahmanullah Lakanwal przybył do USA z Afganistanu (który Trump nazwał tuż po zamachu „piekłem na ziemi”) w 2021 roku, w ramach operacji „Witamy sojuszników”, w czasie której do USA przybyło ok. 70 tys. Afgańczyków współpracujących z amerykańską armią w czasie jej obecności w Afganistanie. Operację przeprowadzono w związku z wycofaniem sił USA z Afganistanu i przejęciem władzy w tym kraju przez talibów, by chronić ewakuowanych obywateli Afganistanu przed represjami. Krytycy tej operacji twierdzili, że ze względu na jej tempo i skalę przybysze z Afganistanu nie zostali w należyty sposób zweryfikowani.
Lakanwal wniosek o azyl w USA złożył w 2024 roku, a uzyskał go w kwietniu 2025 roku, już za czasów administracji Donalda Trumpa.
Donald Trump pisze, że Somalijczycy przejęli Minnesotę. Uderza w jedną z parlamentarzystek
Donald Trump zapowiedział zamknięcie granic USA przed imigrantami z krajów tzw. Trzeciego Świata w długim wpisie w serwisie Truth Social. Prezydent USA pisze w nim, że Amerykanie byli „głupi”, jeśli chodzi o imigrację i dlatego pozwolili, by kraj był „dzielony (...), rozdzierany, mordowany, bity, okradany i wyśmiewany, wraz z innymi głupimi państwami świata za bycie »politycznie poprawnym«”
Trump pisze następnie, że w USA – według oficjalnych danych – mieszkają 53 mln cudzoziemców, z których większość „jest na zasiłku, przybyła z upadłych państw, z więzień, ze szpitali psychiatrycznych, z gangów i karteli narkotykowych”. Prezydent USA dodaje, że cudzoziemcy są utrzymywani przez amerykańskich podatników. „Imigrant otrzymuje 30 tys. dolarów, jeśli ma zieloną kartę, otrzyma niemal 50 tys. dolarów rocznych świadczeń dla swojej rodziny. Prawdziwa populacja migrantów jest znacznie wyższa (niż oficjalne dane – red.). Ciężar utrzymywania uchodźców jest głównym powodem dysfunkcji społecznych w Ameryce, czegoś, co nie istniało po II wojnie światowej (fatalne szkoły, wysoka przestępczość, upadek miast, przepełnione szpitale, brak mieszkań, duży deficyt etc.).” – pisze prezydent USA.