Recepta na niezależność prokuratury: nie tylko rozdział stanowisk, ale i sposób wyboru jej szefa

Kluczem do prawdziwej niezależności prokuratora generalnego jest wykluczenie polityków z możliwości zgłaszania kandydatur i procesu powoływania szefa prokuratury.

Publikacja: 22.01.2024 15:56

Recepta na niezależność prokuratury: nie tylko rozdział stanowisk, ale i sposób wyboru jej szefa

Foto: PAP/Leszek Szymański

Wnioski te formułują prokuratorzy proszeni przez „Rzeczpospolitą” o ocenę założeń noweli Prawa o prokuraturze, które w piątek przedstawiło ministerstwo sprawiedliwości.

Warunkiem sine qua non niezależnej prokuratury jest rozdzielenie funkcji ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego – czytamy w tych założeniach. Resort sprawiedliwości przekonuje, że bez niezależności od władzy wykonawczej prokuratura jest narzędziem w rękach rządu, a więc służy jego celom i może być wykorzystywana w walce z przeciwnikami politycznymi, zapewniając jednocześnie bezkarność władzy politycznej.

Co do tego warunku zgodni są rozmówcy „Rzeczpospolitej” są zgodni. Pochwalają proponowane przywrócenie rozdziału funkcji. Nie są jednak przekonani, czy pomysły resortu doprowadzą do osiągnięcia rzeczywistej niezależności prokuratury od władzy wykonawczej. Wskazują m.in. na sposób powoływania i odwoływania szefa prokuratury.

Zgodnie z propozycjami ministerstwa, prokuratora generalnego powoływać będzie Sejm bezwzględną większością głosów za zgodą Senatu. Także izba niższa ma decydować o ewentualnym odwołaniu prokuratora generalnego przed upływem kadencji. Możliwe to będzie tylko w określonych sytuacjach np. zrzeczenie się funkcji, niezdolność do pełnienia obowiązków, czy skazanie prawomocnym wyrokiem za przestępstwo.

Wolna elekcja prokuratorów

 – Kierunek zmian jest pozytywny. Jednak rozdział funkcji PG i MS sam w sobie niczego nie załatwia i nie doprowadzi do realnej niezależności i profesjonalizacji prokuratury. Wybór prokuratora generalnego powinien być jak najbardziej odpolityczniony, a takim nie jest powoływanie go przez polityków. Parlament i przede wszystkim sądy winny za to mieć określone funkcje kontrolne wobec działań prokuratury – mówi „Rzeczpospolitej” dr Michał Gabriel-Węglowski z Prokuratury Regionalnej w Gdańsku.

Czytaj więcej

Jest projekt ustawy o rozdzieleniu ministra sprawiedliwości i Prokuratora Generalnego

Jego zdaniem lepszym rozwiązaniem będzie wybór prokuratora generalnego przez prokuratorów i asesorów w wyborach powszechnych, spośród kandydatów wysuwanych przez podmioty zaproponowane przez resort. Jak przekonuje, w ten sposób na czele prokuratury stanęłaby osoba z największym poparciem środowiska, z autorytetem, tchnąca świeżego ducha i nadzieję. „Idea zmian w założeniach ministerstwa jest słuszna, ale wąska i wyrywkowa. Trzeba absolutnie wypracować i przyjąć nową, kompleksową ustawę Prawo o prokuraturze. Gotowe projekty już są, szerszy mojego autorstwa oraz węższy Stowarzyszenia Lex Super Omnia – wskazuje prokurator.

Według jednego z członków tego stowarzyszenia dr Michała Mistygacza, zmiany proponowane przez ministerstwo idą generalnie w dobrym kierunku. Nie podzielił on przy tym zastrzeżeń dotyczących sposobu powoływania prokuratora generalnego przez parlament.

Kandydaci środowiska

- Kluczem do osiągnięcia niezależności tego stanowiska nie jest sam wybór przez posłów i senatorów, a kwestia kandydatur, które zostaną im przedstawione. To nad tym rozwiązaniem należy dyskutować – uważa prokurator.

Resort sprawiedliwości proponuje, że kandydatów na urząd PG będą mogli zgłaszać: prezydent, marszałek Sejmu, 35 posłów, 15 senatorów oraz 200 prokuratorów w stanie czynnym, a także 2 tys. obywateli.

–  Żeby ograniczyć wpływ polityków kandydatury powinny pochodzić od niezależnego organu, jak np. Krajowa Rada Prokuratury – twierdzi prok. Mistygacz. – Umożliwiłoby to przeprowadzenie konkursów z wysłuchaniem publicznym kandydatów. Nie wyobrażam sobie natomiast, żeby prokuratorzy w powszechnych wyborach sami wybierali sobie prokuratora generalnego – dodaje.

Wnioski te formułują prokuratorzy proszeni przez „Rzeczpospolitą” o ocenę założeń noweli Prawa o prokuraturze, które w piątek przedstawiło ministerstwo sprawiedliwości.

Warunkiem sine qua non niezależnej prokuratury jest rozdzielenie funkcji ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego – czytamy w tych założeniach. Resort sprawiedliwości przekonuje, że bez niezależności od władzy wykonawczej prokuratura jest narzędziem w rękach rządu, a więc służy jego celom i może być wykorzystywana w walce z przeciwnikami politycznymi, zapewniając jednocześnie bezkarność władzy politycznej.

Pozostało 84% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Nieruchomości
Trybunał: nabyli działkę bez zgody ministra, umowa nieważna
Materiał Promocyjny
Wykup samochodu z leasingu – co warto wiedzieć?
Praca, Emerytury i renty
Czy każdy górnik może mieć górniczą emeryturę? Ważny wyrok SN
Prawo karne
Kłopoty żony Macieja Wąsika. "To represje"
Sądy i trybunały
Czy frankowicze doczekają się uchwały Sądu Najwyższego?
Materiał Promocyjny
Jak kupić oszczędnościowe obligacje skarbowe? Sposobów jest kilka
Sądy i trybunały
Łukasz Piebiak wraca do sądu. Afera hejterska nadal nierozliczona