Wadliwe powołanie i status sędziego

Przejście do orzekania z sądu wojskowego do powszechnego jest możliwe. Muszą jednak zostać spełnione przewidziane przez prawo procedury. Co zrobić, kiedy ich nie dotrzymano? Czy sędzia jest sędzią czy też nie? Czy skład, w którym orzeka, jest właściwie obsadzony? Na tak postawione pytania odpowiedzieć ma Sąd Najwyższy.

Publikacja: 08.01.2024 03:00

Siedziba Sądu Najwyższego w Warszawie

Siedziba Sądu Najwyższego w Warszawie

Foto: PAP/Tomasz Gzell

Pytanie do trzyosobowego składu Sądu Najwyższego w Izbie Karnej zadał Sąd Apelacyjny w Warszawie. Wyłoniło się ono na tle sprawy oskarżonego D., który odpowiadał za spowodowanie ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. W lutym Sąd Okręgowy w Warszawie wydawał wyrok w jego sprawie. Problem w tym, że w wyrokowaniu brał udział sędzia SO Warszawa-Praga – R.K. Przy jej rozpoznawaniu SA dowiedział się, że w trakcie powołania sędziego R.K. do SO Warszawa-Praga wystąpiły okoliczności, które budzą wątpliwości co do prawidłowości procesu nominacyjnego sędziego.

Otóż od 5 października sędzia R.K. był sędzią Wojskowego Sądu Okręgowego w Warszawie. W październiku 2021 r. Regionalna Wojskowa Komisja Lekarska wydała orzeczenie o niezdolności sędziego do służby ze stwierdzeniem zdolności do pracy.

Czytaj więcej

Jak sądy i sędziowie przetrwają "zamrożenie" i naprawę Krajowej Rady Sądownictwa

W listopadzie 2021 r. wiceprezes WSO wydał rozkaz, w którym płk R.K. został uznany za trwale niezdolnego do zawodowej służby wojskowej i zwolniony z wykonywania obowiązków służbowych. Kilka dni później sędzia wystąpił do Krajowej Rady Sądownictwa o powołanie go na urząd w SO Warszawa-Praga. 20 stycznia 2022 r. Rada podjęła uchwałę o przedstawieniu prezydentowi wniosku o jego powołanie do ww. sądu.

Pod koniec stycznia 2022 r. na ręce ministra sprawiedliwości sędzia złożył orzeczenie o zrzeczeniu się urzędu sędziego WSO. Minister obrony narodowej wydał decyzję o przeniesieniu R.K. do rezerwy.

8 czerwca prezydent podpisał postanowienie o powołaniu, a trzy miesiące później odebrał od niego ślubowanie. Problem sędziego R.K. polega na tym, że zdaniem SA w Warszawie ww. procedura jest możliwa w przypadku sędziego wojskowego, który jeszcze jest sędzią wojskowym. Tymczasem R.K. był sędzią wojskowym w chwili podejmowania decyzji przez KRS, ale już w chwili powołania przez prezydenta nim nie był, bo wcześniej zrzekł się urzędu.

SA w Warszawie zwraca się do SN o rozwianie wątpliwości. Powołując się bowiem na orzecznictwo w innych podobnych sprawach, zauważył rozbieżności.

Raz sądy twierdziły, że uchybienie jest poważne i dyskwalifikuje osobę jako sędziego, inne, że decyzja prezydenta o powołaniu usuwa uchybienie.

Sygnatura akt: I KZP 9/23

Sądy i trybunały
Łukasz Piebiak wraca do sądu. Afera hejterska nadal nierozliczona
Zawody prawnicze
Korneluk uchyla polecenie Święczkowskiego ws. owoców zatrutego drzewa
Konsumenci
UOKiK ukarał dwie znane polskie firmy odzieżowe. "Wełna jedynie na etykiecie"
Zdrowie
Mec. Daniłowicz: Zły stan zdrowia myśliwych nie jest przyczyną wypadków na polowaniach
Materiał Promocyjny
Jak kupić oszczędnościowe obligacje skarbowe? Sposobów jest kilka
Sądy i trybunały
Rośnie lawina skarg kasacyjnych do Naczelnego Sądu Administracyjnego