Rada uważa, że wejście w życie nowelizacji może naruszyć niezależność sądów i niezawisłość sędziów. Rada w pełni popiera więc wniosek Prezydenta do TK.
"Dodanie ustawą nowelizującą przesłanki „ustanowienia na podstawie ustawy”, obok dotychczasowych wymogów niezawisłości i bezstronności, poszerzy zakres oceny sędziego w procedurze testu niezawisłości w sposób stanowiący ingerencję w istotę prezydenckiej prerogatywy do powoływania sędziów oraz w konstytucyjną kompetencję Krajowej Rady Sądownictwa do wybierania kandydatów na stanowiska sędziowskie. Tego rodzaju kontrola stoi również w sprzeczności z konstytucyjną zasadą niezawisłości i nieusuwalności sędziego, prowadząc per facta concludentia do odsunięcia prawomocnie powołanego sędziego od orzekania." - czytamy w uchwale KRS.
Rada powołuje się na orzecznictwo Trybunału Konstytucyjnego, który uznał, że kompetencje do powoływania sędziów zostały wyczerpująco w Konstytucji uregulowane i przysługują tylko dwóm organom: Krajowej Radzie Sądownictwa i Prezydentowi RP.
Zdaniem KRS możliwość kwestionowania niezawisłości i legalności sędziego na etapie postępowania sądowego w konkretnej sprawie stanowi ewenement w skali światowej i rozwiązanie nieznane w innych państwach demokratycznych.
"Z tego punktu widzenia przyjęte kwestionowaną ustawą rozwiązania określić można mianem bezprecedensowych i pionierskich, w tym jednakże niestety aspekcie owych pojęć, który lokuje je w obszarze legislacyjnych i ustrojowych kuriozów (swoistym panoptikum normatywnych osobliwości)." - czytamy w uchwale.
Przypomnijmy, że nowelizacja ustawy o SN przewiduje też, że sprawy dyscyplinarne i immunitetowe sędziów miałby rozstrzygać Naczelny Sąd Administracyjny, a nie, jak obecnie, Izba Odpowiedzialności Zawodowej SN. NSA ma przejąć także m.in. kompetencje do rozstrzygania tzw. spraw immunitetowych sędziów wszystkich sądów. NSA częściowo miałby też zajmować się testami niezawisłości i bezstronności sędziego. Według PiS nowelizacja pozwoliłaby wypełnić kluczowy "kamień milowy", co jest warunkiem odblokowania przez Komisję Europejską pieniędzy dla Polski z Krajowego Planu Odbudowy.
Wniosek prezydenta o kontrolę prewencyjną nowelizacji z 13 stycznia 2023 r. ustawy o Sądzie Najwyższym trafił do TK w lutym. W ocenie prezydenta ustawa m.in. podważa nieodwołalne powołania sędziowskie prezydenta i nieusuwalność sędziego.
Czytaj więcej
Ustawa, która ma być szansą na wypełnienie kompromisu rządu z Komisją Europejską i uzyskanie wypłat z KPO, jest już w rękach Trybunału Konstytucyjn...
TK powinien zbadać wniosek w pełnym składzie tj. co najmniej 11 sędziów TK, ale część sędziów TK odmawia uczestnictwa w rozprawie, której przewodniczyć ma Julia Przyłębska. Twierdzą, że nie jest już ona prezesem TK. Ich stanowisko blokuje możliwość rozpoznania wniosku prezydenta. Najbliższy termin na to wyznaczono na 31 maja.
PiS złożyło w Sejmie projekt przewidujący zmniejszenie
pełnego składu Trybunału z 11 do 9
sędziów. Znowelizowane przepisy mają mieć zastosowanie do postępowań
wszczętych i niezakończonych przed dniem wejścia w życie noweli. Nie wiadomo jednak, czy i kiedy ustawa zostanie uchwalona.
Czytaj więcej
Julia Przyłębska powinna sama zwolnić fotel prezesa Trybunału Konstytucyjnego. Czy jednak postawi interes kraju nad własnymi ambicjami?