W ubiegłym miesiącu minister sprawiedliwości Węgier skierował do sądu konstytucyjnego wniosek w sprawie orzeczenia TSUE, które zarzuciło Budapesztowi złamanie przepisów unijnych dotyczących ochrony, jaką należy zapewnić uchodźcom w związku z tym, że Węgrzy przeprowadzali deportacje osób proszących o azyl na serbską stronę granicy.
Minister Judit Varga przekonywała, że wykonanie orzeczenia TSUE skutkowałoby pozostaniem wielu uchodźców na stałe na terytorium Węgier.
Czytaj więcej
Czwarta fala epidemii koronawirusa SARS-CoV-2 osiągnęła szczyt na Węgrzech - powiedział na antenie węgierskiego radia publicznego premier Viktor Or...
Agencja Reutera przypomina w depeszy, że orzeczenie w podobnej sprawie polskiego Trybunału Konstytucyjnego wywołało kryzys w UE.
W piątek węgierski TK stwierdził, że rząd ma prawo zastosować własne środki w obszarach, w których Unia Europejska nie podjęła jeszcze odpowiednich kroków w celu wspólnego wdrożenia przepisów wspólnotowych.
Pominięto jednak kluczową kwestię, czy prawo UE ma pierwszeństwo przed prawem krajowym. Jak bowiem zaznaczono, interpretacja prawa węgierskiego nie może mieć na celu uchylenia decyzji sądu europejskiego.
- Wykładnia abstrakcyjna konstytucji nie może objąć kontroli nad wyrokiem TSUE, a postępowanie w niniejszej sprawie nie rozciąga się na badanie nadrzędności prawa unijnego – czytamy w orzeczeniu.
Czytaj więcej
Działania organów Unii Europejskiej poza zakresem kompetencji są niekonstytucyjne. Unia nie ma prawa nakazywać polskim sądom stawiania traktatów pr...
W październiku Trybunał Konstytucyjny w pełnym składzie (z udziałem dwóch tzw. sędziów dublerów) przyznał rację premierowi w sprawie jego wniosku dotyczącego prymatu prawa unijnego nad krajowym. Stwierdzono, że działania organów Unii Europejskiej poza zakresem kompetencji są niekonstytucyjne, a Unia nie ma prawa nakazywać polskim sądom stawiania traktatów przed krajowymi przepisami.
Premier Mateusz Morawiecki zwrócił się do TK po marcowym wyroku TSUE, który pozwalał sądom na podstawie norm unijnych oceniać pisowskie zmiany w KRS, jeśli uznają one, że w prawie krajowym brak jest gwarancji sądowej kontroli konkursów sędziowskich.