Rz: Krajowa Rada Sądownictwa wysłała wniosek do Trybunału Konstytucyjnego o zbadanie zgodności z konstytucją przepisów ustawy o KRS. Co skłoniło do tego Radę?
Leszek Mazur: Sądzę, że rosnąca kontestacja pozycji Rady. Od miesięcy podważa się konstytucyjność Rady ze względu na sposób powołania jej członków. Teraz, kiedy Naczelny Sąd Administracyjny nie skierował pytania prawnego do TK w tej sprawie, tylko wysłał je do sądu europejskiego, Rada uznała, że powinna to zrobić sama.
Czytaj także: KRS wystąpi do TK o zbadanie konstytucyjności ustawy o KRS
O co konkretnie pyta Trybunał?
Najogólniej – o sposób powołania jej członków- sędziów przez parlament. Dla nas to rozwiązanie zgodne z konstytucją, które nie powinno budzić wątpliwości co do zgodności ze standardami europejskimi.
Rada zwróciła się też do TK o stwierdzenie niezgodności z konstytucją przepisów, które pozwalają kandydatom na sędziów odwoływać się od uchwał KRS z wnioskami o powołanie sędziów.
Nie wystarczy, że w tej sprawie wypowie się Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej?
Zdaniem Rady nie. Nasza skarga zmierza do tego, żeby uzyskać wypowiedź TK wprost. Taka wypowiedź powinna stanowić odpowiedź na zarzuty i wzmocnić pozycję Krajowej Rady Sądownictwa.
A jeśli TK uzna, że przepisy, o które pyta KRS, albo przynajmniej jeden z nich, są niezgodne z konstytucją?
Nie zastanawiałem się nad tym. Rada jest przeświadczona, że działa zgodnie z konstytucją. Ja zresztą wstrzymałem się od głosu podczas decydowania o skierowaniu wniosku do Trybunału. To wyraz dylematu, przed którym stanąłem. Mam świadomość, jak wygląda konstrukcja skargi konstytucyjnej. Czym innym jest zadać pytanie, a czym innym kwestionować konstytucyjność konkretnych przepisów.
Myślę, że dla opinii publicznej decyzja Rady może być niezrozumiała, żeby nie powiedzieć: myląca. Mogą sobie pomyśleć tak: wszystkich przekonują, że działają zgodnie z konstytucją, a sami podważają konstytucyjność swojego bytu.
Był pan jedyną osobą, która wstrzymała się od głosu?
Nie. Jest nas trójka.
Kto będzie reprezentował Radę przed Trybunałem Konstytucyjnym?
Sędziowie Jarosław Dudzicz i Dagmara Pawełczyk-Woicka. ©?
—rozmawiała Agata Łukaszewicz