Najważniejsze zmiany w Karcie Nauczyciela, które poparła Rada Ministrów, to m.in. odpowiedź na nierozwiązany dotąd problem rozliczania nadprogramowych godzin pracy.
Na łamach „Rzeczpospolitej” alarmowała o nim wiceprezes Związku Nauczycielstwa Polskiego Urszula Woźniak. – Kluczowe będzie uregulowanie sytuacji, w których nauczyciel zachowuje lub traci prawo do wynagrodzenia za przydzielone, ale niezrealizowane godziny ponadwymiarowe. Chodzi choćby o wycieczki szkolne, podczas których całą dobę czuwa nad bezpieczeństwem uczniów, a traci swoje wynagrodzenie – wyjaśniała.
Kiedy poparte przez rząd zmiany wejdą w życie, ukrócona zostanie też praktyka przydzielania okazjonalnych zastępstw np. psychologom, co dziś – w praktyce – może odbywać się kosztem ich pracy. – Czasami dla jego pracy w niektórych szkołach nie ma zrozumienia. A moim zdaniem do tego nie potrzeba zmiany przepisów, tylko wiedzy i świadomości dyrekcji, nauczycieli oraz rodziców, jaką pełni on w szkole rolę i w jakim celu on tam jest – komentował dla „Rzeczpospolitej” Patryk Hałajczak, psycholog pracujący w przedszkolu oraz szkołach podstawowej i ponadpodstawowej.
Czytaj więcej
Szkoły szukają psychologów, którzy oprócz odpowiedniego wykształcenia będą mieli też doświadczenie i praktykę. A także gotowość, by mierzyć się z c...
Młodzi nauczyciele tylko przez rok na umowach na czas określony, wyższa nagroda jubileuszowa
Zmiany w Karcie mają poprawić też sytuację młodych nauczycieli – tych, którzy nie uzyskali jeszcze stopnia awansu zawodowego, będzie można zatrudnić na umowę o pracę na czas określony tylko na rok (a nie na dwa lata, jak obecnie). Podwyższona zostanie również kwota nagrody jubileuszowej za 40 lat pracy (z 250 do 300 proc. miesięcznego wynagrodzenia), a dodatkowo wprowadzona zostanie ona dla tych pedagogów, którzy przepracowali jeszcze pięć lat więcej (wyniesie 400 proc. wynagrodzenia). Z kolei nauczyciele, którym został mniej niż rok do osiągnięcia wieku emerytalnego, będą mogli skorzystać z urlopu dla poratowania zdrowia i wykorzystać go na leczenie uzdrowiskowe lub rehabilitację uzdrowiskową. Przewidziano również korzystniejsze warunki uzyskania odprawy (przy przejściu na emeryturę lub rentę).
Zmianom ulegną zasady sprawowania nadzoru nad systemem wyciągania konsekwencji wobec nauczycieli. Wojewoda nie będzie już dłużej mógł powierzać nadzoru nad komisjami i rzecznikami dyscyplinarnymi kuratorowi oświaty. Uwzględnione w projekcie dotyczącym Karty Nauczyciela zmiany obejmą też przepisy prawa oświatowego, dzięki czemu aktualnemu dyrektorowi placówki lub szkoły będzie można powierzyć stanowisko na kolejną kadencję, bez konieczności przeprowadzenia konkursu.
Czytaj więcej
Szykowane przez rząd zmiany w Karcie Nauczyciela mają pomóc zapanować nad sposobem rozliczania nadprogramowych godzin i zastępstwami pełnionymi np....
Więcej godzin na zleceniach dla nauczycieli specjalistów, w przedszkolu nie tylko nauczyciele
Zmodyfikowane zostaną też zasady zatrudniania w szkołach i placówkach niepublicznych nauczycieli specjalistów na podstawie umowy innej niż ta o pracę (B2B lub zlecenie): pedagogów, pedagogów specjalnych, psychologów, logopedów czy terapeutów pedagogicznych. Dziś ich maksymalny czas pracy w placówce wynosi cztery godziny tygodniowo, po zmianach zwiększy się ponad dwukrotnie – do godzin dziewięciu. Tę modyfikację w Karcie Nauczyciela uwzględniono już w kolejnym projekcie noweli, forsowanym na fali deregulacji i również przyjętym w środę przez rząd.
Rada Ministrów zaakceptowała również propozycję innych zmian w prawie oświatowym – projekt nowelizacji tej ustawy ułatwi zatrudnianie w przedszkolu osób z kwalifikacjami (za zgodą kuratora oświaty), które nie są nauczycielami. Dziś mogą one jedynie prowadzić zajęcia rozwijające zainteresowania dzieci, a nie te, podczas których realizuje się podstawę programową. Na poparcie tezy o konieczności wprowadzenia tej modyfikacji, przedstawiono dane z drugiej połowy kwietnia bieżącego roku, zgodnie z którymi na nauczycieli wychowania przedszkolnego czeka obecnie prawie tysiąc miejsc pracy.
Deregulacja trwa: znikają „godziny czarnkowe”, pracodawca zapyta uczelnię, czy dyplom jest prawdziwy
Na fali deregulacji rząd przyjął już projekt przewidujący zniesienie tzw. godzin czarnkowych, czyli tych, podczas których nauczyciel musiał fizycznie przebywać w szkole w razie, gdyby uczniowie lub rodzice chcieli się z nim skontaktować.
Deregulacja dotknie również uczelnie – na stronie Rządowego Centrum Legislacji zamieszczono projekt nowelizacji ustawy Prawo o szkolnictwie wyższym. A ta zakłada, że będą mogli zwracać się do nich pracodawcy, którzy mają wątpliwości, czy dane zawarte w przedstawianych im papierowych dyplomach ukończenia studiów są prawdziwe, a także domagać się potwierdzenia ich zgodności w dokumentacji przebiegu studiów.
Czytaj więcej
Nauczyciele doczekali się konkretów w sprawie likwidacji „godzin czarnkowych”, które – zdaniem części z nich – sprowadzały się do bezcelowego „odbę...