Mimo, że od przedstawienia ministerialnej propozycji zmian w [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr;jsessionid=791D4A42F1BC3F92672F567467C20026?id=162548]ustawie o ustroju sądów powszechnych[/link] minęło już kilka tygodni na sędziowskim forum aż wrze.
- Zainteresowanie tematem jest ogromne - ocenia sędzia Rafał Puchalski i jednocześnie administrator forum. Propozycje zgłaszane przez sędziów są brane pod uwagę przy przygotowywaniu środowiskowego projektu zmian. Ostateczne propozycje, jak zapewnia prezes Irena Kamińska, Iustita ma przyjąć w najbliższą sobotę. Swoje opinie o projekcie wypowiedziały już zarówno Krajowa Rada Sądownictwa jak i Stowarzyszenie Sędziów Polskich Iustitia. Obie są negatywne.
- Nie słyszałem jeszcze żadnej pozytywnej opinii o tych propozycjach. Oczywiście poza ocenami z Ministerstwa Sprawiedliwości - mówi Stanisław Dąbrowski, przewodniczący KRS. Identyczne co sędziowie zastrzeżenia do noweli ma prezydent.
- Spotkaliśmy się by porozmawiać o problemach sądownictwa. Prezydent ma te same wątpliwości do projektu co Rada - dodaje S. Dąbrowski.
- Rada ma obowiązek wpływać na kształt ustawy ustrojowej (a taką jest usp) i dbać by jej rozwiązania były zgodne z konstytucją - przekonywała dzisiaj dziennikarzy sędzia Barbara Godlewska-Michalak, rzecznik rady.
[srodtytul]Kontrpropozycje prawie gotowe[/srodtytul]
Co krytykują sędziowie biorący udział w dyskusji na forum i jakie mają kontrpropozycje? Najczęściej obecny nadzór nad sądami. Chcą powierzenia go I Prezesowi Sądu Najwyższego. Argumentem za ma być dobra kondycja sądownictwa administracyjnego, którego nie nadzoruje MS. Sporo głosów przeciwnych pada także wobec propozycji w myśl której to prezes sądu ma wybierać przewodniczących wydziałów, wyznaczać wizytatorów czy rzecznika prasowego. Sędziowie chcą by wybór takich odbywał się w głosowaniu na zebraniach sędziów, a samego wyboru dokonywałoby kolegium sądu okręgowego czy apelacyjnego.
Jako niezrozumiałą oceniają propozycję podziału władzy w sądach pomiędzy prezesem, a dyrektorem sądu (ten miałby nadzorować pracowników sądu). Dyskutanci uważają, że wystarczy czujne oko prezesa by skutecznie ich nadzorować, a w razie chwilowego nadmiernego obciążenia go pracą może on wyznaczyć dyrektora, który zajmie się pracownikami.
[srodtytul]Stracą w dużych sądach[/srodtytul]
I na koniec propozycja co do której całe środowisko jest zgodne - pomysł dobry, ale forma okresowej oceny nie do przyjęcia. Rzecz jasna chodzi o ministerialną propozycję wprowadzenia okresowej oceny sędziów. - Wizytacja wydziału lub lustracja danej kategorii spraw pozwala zarówno na ocenę pracy sędziów danego wydziału, a w przypadku popełnienia rażących błędów lub dopuszczania się istotnych uchybień daje możliwość wyciągnięcia konsekwencji - piszą sędziowie. Z drugiej strony pozwala na wychwycenie błędów i zwrócenie na nie uwagi przez wizytatora w sprawozdaniu z kontroli z którym zapoznaje się każdy sędzia.
[ramka][b]Dalszy ciąg zastrzeżeń[/b]
Sprzeciw budzą następujące propozycje:
- prezes sądu ma analizować orzecznictwo w kierowanym przez siebie sądzie pod kątem oceny jego jednolitości
- przewodniczącym wydziału ksiąg wieczystych ma być referendarz sądowy
- ma dojść do połączenia wydziałów cywilnych i rodzinnych
- nastąpi likwidacja wydziałów zamiejscowych sądów grodzkich
- tylko dwóch kandydatów na prezesa sądu rejonowego, z których minister sprawiedliwości wybiera jednego
- powołanie komisji konkursowej przy ministrze sprawiedliwości i przyznanie jej prawa do tworzenia listy rankingowej chętnych do objęcia wakatu sędziowskiego
- wybór sędziego wizytatora ma się odbywać losowo[/ramka]
[b][link=http://blog.rp.pl/goracytemat/2009/07/01/sedziowie-szykuja-wlasne-propozycje-reformy/]Skomentuj artykuł[/link][/b]