Reklama

Po uchwale Sądu Najwyższego źle przeniesieni sędziowie mogą nie dostać pieniędzy

Są już pierwsze wyroki nieważne z powodu orzekania nieprawidłowo przeniesionych sędziów.
Po uchwale Sądu Najwyższego źle przeniesieni sędziowie mogą nie dostać pieniędzy

Foto: Fotorzepa, Krzysztof Skłodowski

Ponad 50 sędziów odmówiło wyjścia na sale rozpraw. To efekty głośnej uchwały Sądu Najwyższego, która może pogrążyć polski wymiar sprawiedliwości.

SN uznał w niej, że przenosić sędziów na inne miejsce służbowe ma tylko minister sprawiedliwości. Może się więc okazać, że prawie 3 tys. sędziów zostało źle przeniesionych, a wyroki przez nich wydane są możliwe do podważenia.

Minister sprawiedliwości zwraca się więc do pierwszego prezesa Sądu Najwyższego o  przedstawienie tego zagadnienia do rozstrzygnięcia pełnemu składowi SN. Wystąpił też do Krajowej Rady Sądownictwa, by nie wzywała go do podpisywania decyzji o przenosinach z mocą wsteczną, ponieważ jest to niezgodne z prawem.

– To zachęta do działania, którego legalność jest wątpliwa. Dwa lata temu Trybunał Praw Człowieka Unii Europejskiej orzekł, że walidowanie aktów kadrowych dotyczących sędziów z mocą wsteczną jest niemożliwe – przypomina Michał Królikowski, wiceminister sprawiedliwości. Zauważa, że problem dotyczy ponad 2,8 tys. sędziów przenoszonych bez ich zgody w wyniku reorganizacji sądów od 1997 r. oraz setek tysięcy wydanych przez nich orzeczeń.

– Konsekwencje prawne w wyrokach sądów karnych są znacznie dalej idące niż w sądach cywilnych. Skutki mogą dotknąć także samych sędziów powołujących się na nieważność przenosin. Skoro nie mają miejsca służbowego, nie można m.in. wypłacać im wynagrodzenia – zauważa minister Królikowski.

Reklama
Reklama

Kilka dni temu prezesi wszystkich sądów w Polsce dostali z Ministerstwa Sprawiedliwości pisma z nagłówkiem „bardzo pilne". Od apelacji po rejony. Są w nich uprzejmie proszeni o przesłanie informacji, czy w sądach położonych na obszarze podległej apelacji sędziowie przeniesieni przez wiceministra odmawiali sądzenia oraz czy na ich obszarze doszło do uchylenia orzeczenia sądu pierwszej instancji z powodu przeniesienia sędziego decyzją wiceministra. W tym drugim przypadku muszą podać nazwę sądu i sygnaturę sprawy.

W piśmie są też zapisy o bieżącym monitorowaniu. Ma ono dotyczyć codziennego informowania o tym, czy sędziowie odmawiają orzekania, a wyższa instancja uchyla wyroki. Informacje mają docierać do Ministerstwa Sprawiedliwości faksem.

Resort potwierdza, że zarządził monitoring.

Podatki
Przelewu od żony lub męża nie musisz zgłaszać. Ale są wyjątki
Materiał Promocyjny
Nowy luksus zaczyna się od rozmowy. Byliśmy w showroomie EXLANTIX w Warszawie
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Prawo drogowe
Duże zmiany dla kierowców. Pojawi się nowa przesłanka zatrzymania prawa jazdy
Prawo w Polsce
Będzie nowy obowiązek dla właścicieli psów. Rząd przyjął projekt ustawy
Materiał Promocyjny
Arabia Saudyjska. W krainie gościnności
Praca, Emerytury i renty
13. emerytura nie dla każdego. Ci seniorzy nie otrzymają świadczenia
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama