Reklama

Zarobki pracowników i odprawy prezesów

Dyrektorzy w bankowości zarabiają o 325 proc. więcej niż pracownicy szeregowi. Ale nie tylko stanowisko decyduje o wynagrodzeniu

Publikacja: 13.03.2011 00:01

Zarobki pracowników i odprawy prezesów

Foto: Fotorzepa, Sławomir Mielnik

Zarobki, a zwłaszcza odprawy  prezesów, którzy odchodzą z banków, działają na wyobraźnię osób, którym marzy się kariera w finansach. Najwyżsi rangą menedżerowie otrzymują bowiem wielomilionowe odprawy. Z ostatniego raportu rocznego BRE Banku wynika, że odchodzący z tej placówki Mariusz Grendowicz otrzymał 4,52 mln zł odprawy.

W 2009 roku Jan Krzysztof Bielecki, żegnający się z Pekao zainkasował 7,3 mln zł. Trzy lata wcześniej Małgorzata Kroker-Jachiewicz odchodząc ze stanowiska prezesa Kredyt Banku otrzymała 6 mln odprawy.

Pieniądze za sekrety

Wysokie odprawy dla prezesów usprawiedliwia prof. Krzysztof Opolski z Wydziału Ekonomicznego Uniwersytetu Warszawskiego. Jednak pod paroma warunkami.

— Jeśli ktoś przepracował w banku, czy każdej innej firmie kilka tygodni i otrzymuje ogromne sumy, to jest to po prostu niemoralne. Również wtedy, gdy spółka uzyskuje fatalne wyniki finansowe, a prezesi płacą sobie wysokie nagrody czy wypłacają niebotyczne odprawy. Ale poza tym taka sytuacja jest uzasadniona – mówi Krzysztof Opolski.

Podkreśla przy tym, że wyniki finansowe to tylko jeden z czynników wpływających na wynagrodzenia kadry menedżerskiej. A wysokie odprawy płaci się za coś innego. — Przede wszystkim za zachowanie sekretów korporacji,  dochowania jej tajemnic i nie podejmowania pracy u konkurencji przez dłuższy czas — mówi. — Każda firma ma swoje sposoby na pozyskiwanie klientów, swoje plany biznesowe, przepływy finansowe. Firmy konsultingowe czy konkurencja chętnie wykorzystałyby taką wiedzę, bo można na niej zarobić ogromne sumy – dodaje.

Reklama
Reklama

Dużo większe niż te, na które opiewają odprawy i dlatego banki bez wahania się na nie zgadzają.

Bankowość korporacyjna płaci lepiej

Z raportu „Wynagrodzenia w bankowości w 2010 roku" przygotowanego przez firmę Sedlak&Sedlak wynika, że różnice w zarobkach w bankowości mają wiele przyczyn. — Różnice w zarobkach występują pomiędzy bankowością korporacyjną, obsługującą przede wszystkim duże firmy, a bankowością detaliczną, skierowaną do indywidualnych klientów — podkreśla autorka raportu Renata Kucharska-Kawalec z firmy Sedlak & Sedlak.

W bankowości detalicznej pracownik szeregowy otrzymuje przeciętnie 2,75 tys. zł brutto miesięcznie, a w korporacyjnej 3,3 tys.

Specjalista w bankowości detalicznej ma ponad 3,8 tys. zł miesięcznie, w korporacyjnej 5 tys. Natomiast dyrektor odpowiednio:11, 2 tys. zł i 19,5 tys. zł.

W przygotowanym raporcie brano pod uwagę całkowite wynagrodzenia brutto, a wiec przede wszystkim pensje zasadnicze, premie, czy dodatki stażowe i funkcyjne.

Ważne różnice

— Różnice w wynagrodzeniach wynikają z wielu czynników. Najważniejszymi są wielkość banku, region, w którym on funkcjonuje i poziom  stanowiska zajmowanego przez pracownika — dodaje Renata Kucharska-Kawalec.

Reklama
Reklama

Liczy się także staż pracy i znajomość języków obcych.

Najwyższe wynagrodzenia otrzymują dyrektorzy departamentu banku - 18 tys. zł brutto miesięcznie. Dyrektorzy oddziału banku zarabiają 8,6 tys. zł , to jest o ponad 56 proc. więcej niż kierownicy oddziału bankowego - 5,5 tys. zł. Natomiast najniższe płace przypadły w udziale kasjerom bankowym - ok. 2,4 tys. zł i asystentom bankowym 2,8 tys. zł.

Nie bez znaczenia dla poziomu płac w bankowości jest też dział, w którym się pracuje. Najwyższe wynagrodzenia oferowane są  w działach IT - ponad 6,6 tys. zł brutto miesięcznie, marketingu - 6,5 tys. oraz badań i rozwoju - 6,3 tys. Natomiast najniższe zarobki otrzymywali pracownicy działów obsługi klienta - 3,3 tys. zł, a także administracyjnego i biura zarządu - ponad 3,4 tys. zł.

Ważne też dla poziomu zarobków jest pochodzenie kapitału banku. Zawsze wyższe zarobki uzyskują pracownicy zagranicznych oddziałów, bez względu na szczebel zatrudnienia. Różnica wysokości zarobków w bankach zagranicznych w stosunku do polskich na stanowiskach szeregowych wyniosła 20 proc., kierowniczych - 36 proc., a dyrektorskich około 20 proc.

Rynek pracy
Rynek pracy USA zaskoczył. Po tych danych Fed może wstrzymać cięcia
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Rynek pracy
AI zmienia rynek pracy. W Polsce wolniej niż na świecie
Rynek pracy
Prezes Randstad: Zetki nie są pierwszym pokoleniem, któremu trudno na rynku pracy
Rynek pracy
Coraz mniej etatów w przemyśle. Kto przegrywa na rynku pracy?
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama