Ponad jedna trzecia firm podwyższy jeszcze w tym roku wynagrodzenia, a co czwarta zwiększy zatrudnienie.
- Dobra sytuacja finansowa pozwala firmom planować wzrost zatrudnienia i wynagrodzeń, chociaż zdecydowana większość przedsiębiorstw nie planuje zmian w tym zakresie — podkreśla Katarzyna Dębkowska, kierownik Zespołu foresightu gospodarczego Polskiego Instytutu Ekonomicznego, komentując wyniki najnowszej, majowej edycji Miesięcznego Indeksu Koniunktury (MIK).
Czytaj więcej
Najwięcej kobiet ma umowy zlecenia w służbie zdrowia, a mężczyzn w firmach ochroniarskich. Dla ponad 1,35 osób jest to jedyna forma zatrudnienia.
Majowy wzrost wskaźnika o 0,9 pkt do 101,2 pkt pokazuje przewagę pozytywnych nastrojów wśród badanych przedsiębiorców. Widoczna jest ona szczególnie w handlu, usługach, produkcji oraz w branży TSL.
Obawy w budownictwie, gdzie brakuje kadr, a koszty pracy rosną
Przewagę pesymistów widać w budownictwie, gdzie firmom najbardziej doskwiera problem wysokich kosztów pracowniczych, w dodatku w połączeniu z deficytem kadr.
W maju koszty pracownicze pozostały główną barierą utrudniającą firmom działalność. Wskazało ją 68 proc. badanych, w tym aż trzy czwarte firm budowlanych). Bariera kosztów pracy była bardziej dotkliwa niż ceny energii (57 proc.) czy niepewność sytuacji gospodarczej (53 proc.).
Czytaj więcej
Wraz z kolejnymi rekordami przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce przybywa firm sięgających po tzw. gigerów, czyli niezależnych kontraktorów i fre...
W dodatku te koszty w wielu firmach będą rosły, bo wśród działań podejmowanych w tym roku uczestnicy MIK najczęściej wskazywali zwiększenie wynagrodzeń (także w wyniku podwyżki płacy minimalnej). Większość, bo 57 proc. firm już podniosła wynagrodzenia, a 36 proc. zamierza to zrobić w kolejnych miesiącach, chociaż jednocześnie aż 44 proc. badanych przedsiębiorstw zamierza w tym czasie redukować koszty funkcjonowania.(Ponad jedna trzecia już nad tym pracowała w tym roku).
Pracownicy są drodzy, ale firmy niechętnie tną zatrudnienie
- Koszty pracownicze pozostają barierą najsilniej oddziałującą na funkcjonowanie firm, ale plany redukcji zatrudnienia o więcej niż 10 proc ma tylko 4 proc. przedsiębiorstw, a o obniżkach wynagrodzeń myśli tylko 1 proc. firm — podkreśla Katarzyna Dębkowska.
Najnowszy MIK wskazuje na wyraźną przewagę firm, które chcą zwiększać liczbę pracowników nad tymi, które planują cięcia kadrowe. Dotychczas zatrudnienie ograniczyło 7 proc. badanych przedsiębiorstw. a w kolejnych miesiącach takie plany ma 11 proc.
Czytaj więcej
Przybysze z Azji i Ameryki Południowej są najszybciej rosnącą grupą migrantów zarobkowych w Polsce. I stają się coraz ważniejszą grupą pracowników.
Osiem na sto przewiduje spadek zatrudnienia w najbliższych trzech miesiącach, gdy jednak więcej, bo 14 proc. firm zwiększy liczbę pracowników. Łącznie, do końca tego roku 24 proc. badanych przewiduje wzrost zatrudnienia. To ponad dwukrotnie większa grupa niż w pierwszych czterech miesiącach tego roku, gdy 11 proc. badanych zwiększało liczbę pracowników.
Część z nich zmierzy się więc z barierą jaką jest niedostępność pracowników- wskazywana przez połowę uczestników badania. Najczęściej ta bariera dotyka pracodawców w budownictwie (61 proc.) i w handlu (53 proc.).