Reklama

Raty kredytów hipotecznych uderzą w domowe budżety

Od wielu kwartałów tkwimy w pułapce niskich stóp procentowych. Tymczasem eksperci spodziewają się ich podwyżek w przyszłym roku. I to na większą skalę niż do zapowiadanych obecnie 0,38 proc. Raty kredytów zaczną rosnąć.

Publikacja: 13.09.2021 10:33

Raty kredytów hipotecznych uderzą w domowe budżety

Raty kredytów hipotecznych uderzą w domowe budżety

Foto: Fotorzepa/Urszula Lesman

ula

Rynek mieszkań nadal jest rozgrzany, a akcja kredytowa latem notowała kolejne rekordy. Niemal zerowe stopy procentowe skutecznie zachęcają potencjalnych kupców do pożyczania setek tysięcy złotych na nowe "M".

Eksperci nie mają jednak złudzeń, że w przyszłym roku dojdzie do zmian – bazowa stopa procentowa NBP ma zostać podwyższona do 0,38 proc. Wprawdzie zdaniem ekspertów, ten manewr przy 4-5 proc. inflacji nie będzie miał znaczącego wpływu na wielkość popytu, ale banki mogą go wykorzystać do lekkiego podniesienia marż. A to oznacza większe raty. Czy podwyżki stóp zahamują sprzedaż mieszkań? Raczej nie - uważa Business Insider Polska.

- Aby stopy mogły istotnie ograniczyć popyt na kredyty, musiałyby zbliżyć się do obecnej inflacji, co spowodowałoby wyraźny wzrost przeciętnych rat, a także zapewne dorównanie lub przynajmniej zbliżenie się oprocentowania depozytów do poziomu inflacji. Dziś nie wydaje się jednak prawdopodobne, by taki proces mógł nastąpić w najbliższych kilkunastu miesiącach – ocenia Kazimierz Kirejczyk, ekspert JLL.

Również Artur A. Trzebiński, doradca Związku Przedsiębiorstw Finansowych, przekonuje, że planowana podwyżka stóp procentowych jest symboliczna i nie zostanie zauważona przez osoby, które już mają kredyty, czy dopiero planują je zaciągnąć.

Również Artur A. Trzebiński, doradca Związku Przedsiębiorstw Finansowych, przekonuje, że planowana podwyżka stóp procentowych jest symboliczna i nie zostanie zauważona przez osoby, które już mają kredyty, czy dopiero planują je zaciągnąć - pisze Business Insider Polska.

Reklama
Reklama

Niskie oprocentowanie to oczywiście niskie raty, ale tylko do momentu podwyższenia stóp procentowych. Artur A. Trzebiński prognozuje, że już w przyszłym roku należy się spodziewać większego podniesienia stóp procentowych niż zapowiedziane 0,38 proc. Co to oznacza dla kredytobiorców? – Wyższe raty niż do tej pory. Nie zapominajmy, że im wyższy kredyt, tym wyższa rata. Ilu kredytobiorców jest przygotowanych finansowo na płacenie co miesiąc wyższych rat? Obawiam się, że niewielu – twierdzi Trzebiński.

Jak zwraca uwagę Bartosz Turek, główny analityk HRE Investments, przy starcie z niskiego pułapu – stopy procentowe są niemal zerowe – dynamika podwyżek rat będzie znacząca. Według jego szacunków już za około trzy lata rata przeciętnego kredytu może wzrosnąć o 15-20 proc. Przykładowo: 25-letni dług na 300 tys. zł dziś wymaga spłaty miesięcznych rat w wysokości ok. 1,4 tys. zł. Za trzy lata suma ta wzrośnie do ok. 1650 zł. Przy tym później sytuacja powinna się już ustabilizować.

Rynek nieruchomości
Indeks nastrojów deweloperów. „Znika pesymizm”
Materiał Promocyjny
Jak osiągnąć sukces w sprzedaży online?
Materiał Promocyjny
Warimpex buduje mieszkania w Polsce
Rynek nieruchomości
Jakiego wsparcia oczekujemy od państwa w polityce mieszkaniowej
Rynek nieruchomości
Największy projekt w ramach lex developer oraz ponad 203 mln zł na kolejne inwestycje - znany deweloper rozwija skrzydła
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama