Reklama

Głos Führera za 65 marek

75 lat temu propaganda III Rzeszy rozpoczęła kampanię reklamową Volksempfangera – ludowego odbiornika radiowego. Nawet nie usiłowano ukrywać, że bakelitowa skrzynka z najprostszym wyposażeniem ma służyć niemal wyłącznie do słuchania przemówień Adolfa Hitlera.
„Całe Niemcy słuchają Führera przez ludowy odbiornik” – głosiły plakaty

„Całe Niemcy słuchają Führera przez ludowy odbiornik” – głosiły plakaty

Foto: Rzeczpospolita

W okresie walki o władzę naziści, chcąc wysłuchać przemówień „wodza”, schodzili się do knajp prowadzonych przez sympatyków NSDAP. Szybko stwierdzili, że Führera należy słuchać w każdym, nawet najskromniejszym, domu.

„W XX wieku radio będzie miało takie samo znaczenie jak prasa w XIX wieku” – powiedział Josef Goebbels, minister propagandy III Rzeszy. Był tylko jeden szkopuł – na początku lat 30. w Niemczech radioodbiornik wciąż był atrybutem ludzi stosunkowo zamożnych.

Czytaj bez ograniczeń RP.PL

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

- dostęp do wszystkich treści na serwisie RP.PL,
- Plus Minus – treści publicystyczno-reporterskie,
- 2 newslettery dla subskrybentów,
- w subskrypcji rocznej – dodatkowo magazyny Nauka i Historia
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama