Reklama

Linia obrony: donos

Po zeznaniach Sobiesiaka trudno mówić, że nie było przecieku z akcji CBA
Komisja hazardowa

Komisja hazardowa

Foto: Fotorzepa, Kuba Kamiński Kub Kuba Kamiński

– W czasie spotkania w sierpniu 2009 r. Marcin Rosół, z tego, co mówiła córka, zasugerował jej, że ponieważ są donosy na "twojego tatusia", to lepiej, żeby nie startowała. (...) Córka powiedziała, że poinformował ją, iż są donosy na mnie – zeznał w prokuraturze Ryszard Sobiesiak, opisując historię starań o ulokowanie córki w zarządzie Totalizatora Sportowego.

I choć w czasie przesłuchania się zarzekał, że o akcji CBA dowiedział się z mediów, łańcuszek poszlak w sprawie przecieku zaczyna się coraz wyraźniej układać. Prawdopodobnie owe donosy będą linią obrony przed zarzutem przecieku.

Pozostało jeszcze 85% artykułu

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama