Listy do „Rzeczpospolitej”: „Bez demokracji"

Pragnąłbym sprostować kilka nieścisłości, które pojawiły się w artykule pana Raula Romevy, opublikowanym w „Rzeczpospolitej" 21 kwietnia br.

Aktualizacja: 25.04.2016 23:55 Publikacja: 25.04.2016 19:44

Bez demokracji - Raul Romeva

1. Pan Raul Romeva nie jest ministrem, tylko radcą (po katalońsku conseller) odpowiedzialnym za jeden z departamentów w rządzie regionalnym (Generalitat) Autonomicznej Wspólnoty Katalonii, która jest częścią hiszpańskiego państwa.

2. Konstytucja z 1978 roku głosi, że naród hiszpański stanowi nierozerwalną jedność, a Hiszpania jest wspólną i niepodzielną ojczyzną wszystkich Hiszpanów.

3. Wbrew temu, co twierdzi pan Raul Romeva, Hiszpania jest w pełni ugruntowaną demokracją, z instytucjami działającymi sprawnie i zgodnie z zasadami państwa prawa oraz rządem pełniącym obowiązki do czasu utworzenia nowego.

4. Zarówno obecny, jak i poprzednie rządy Hiszpanii zawsze prowadziły dialog z rządem autonomii katalońskiej, domagając się zarazem, aby wszystkie działania odbywały się z poszanowaniem konstytucji oraz orzecznictwa Trybunału Konstytucyjnego. Postawę taką potwierdził premier Mariano Rajoy, przyjmując w ubiegłym tygodniu przewodniczącego Generalitat Carlesa Puigdemonta.

5. Działania podejmowane przez hiszpańskie rządy mają poparcie przytłaczającej większości deputowanych hiszpańskiego parlamentu, którzy konsekwentnie domagają się skrupulatnego przestrzegania zasad obowiązującego porządku konstytucyjnego.

6. Za takim podejściem opowiedziało się również 52 proc. mieszkańców Katalonii w wyborach regionalnych 27 września 2015 roku, potwierdzając tym samym, że większość Katalończyków stanowczo odrzuca wszelkie dążenia do ewentualnej niepodległości niezgodne z zasadami państwa prawa. Bez poszanowania prawa nie ma demokracji.

7. Hiszpański rząd zwrócił się do Trybunału Konstytucyjnego z wnioskiem o potwierdzenie, że – zgodnie z artykułem 149 konstytucji z 1978 roku – kompetencje w zakresie polityki zagranicznej przysługują wyłącznie państwu. Co za tym idzie, Katalonia, która nie jest państwem, lecz wspólnotą autonomiczną Hiszpanii, nie może z nich korzystać.

Bez demokracji - Raul Romeva

1. Pan Raul Romeva nie jest ministrem, tylko radcą (po katalońsku conseller) odpowiedzialnym za jeden z departamentów w rządzie regionalnym (Generalitat) Autonomicznej Wspólnoty Katalonii, która jest częścią hiszpańskiego państwa.

Pozostało jeszcze 86% artykułu
Publicystyka
Jacek Nizinkiewicz: Wiadomo, kto przegra wybory prezydenckie. Nie ma się z czego cieszyć
Publicystyka
Pytania o bezpieczeństwo, na które nie odpowiedzieli Trzaskowski, Mentzen i Biejat
Publicystyka
Joanna Ćwiek-Świdecka: Brudna kampania, czyli szemrana moralność „dla dobra Polski”
Publicystyka
Bogusław Chrabota: Jaka Polska po wyborach?
Publicystyka
Europa z Trumpem przeciw Putinowi