Reklama

Zarzuty dla Rosoła?

Komisji idzie coraz lepiej. Przyparła do muru kluczowego świadka afery
Przesłuchany wczoraj przez hazardową komisją śledczą Marcin Rosół był w latach 2007 – 2009 szefem ga

Przesłuchany wczoraj przez hazardową komisją śledczą Marcin Rosół był w latach 2007 – 2009 szefem gabinetu politycznego ministra sportu Mirosława Drzewieckiego

Foto: Fotorzepa, Kuba Kamiński Kub Kuba Kamiński

Marcin Rosół, były bliski współpracownik byłego ministra sportu Mirosława Drzewieckiego, inteligentny 31-latek, postanowił przekonać publikę, że nie jest „aferzystą”, „przestępcą” ani „oskarżonym”. – Źle się z tym czuję. Pokazuje się mnie jako przykład zepsucia młodego pokolenia.

Swobodne wystąpienie Marcina Rosoła było kolejną przed komisją płomienną mową obrończą, lepiej skonstruowaną od mów Ryszarda Sobiesiaka i jego córki Magdaleny. Rosół zrezygnował z odwoływania się do emocji. Przedstawił ciąg wydarzeń, który miał wykazać, że to nie on spalił akcję CBA i nie on protegował Sobiesiakównę, gdy starała się o posadę w zarządzie Totalizatora Sportowego. Jego zdaniem część zdarzeń była zbiegiem okoliczności, a reszta nieprzyjazną interpretacją.

Pozostało jeszcze 86% artykułu

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama