Reklama

Jaka jest różnica między Mąką a Ziobrą

Umorzenie śledztwa przeciwko Zbigniewowi Ziobrze za rzekome przekroczenia uprawnień i ujawnienie tajemnicy służbowej to kolejny dowód na to, jak wiele histerii i zacietrzewienia było w kreowaniu okresu IV RP jako pasma bezprawia i zagrożenia dla demokracji.

Decyzja płockiej prokuratury w sprawie Ziobry powinna nas jednak skłonić do zadania kilku dodatkowych pytań. Czy przypadkiem nie chodzi o próbę ratowania twarzy przez aparat sprawiedliwości po tym, gdy niedawno – w sprawie wiceszefa ABW Jacka Mąki – uznano, że osoby trzecie mogą mieć wgląd w materiały śledztwa? Może ktoś uświadomił sobie, że absurdem jest rozgrzeszanie Jacka Mąki, gdy jednocześnie za takie same działania ściga się Ziobrę? Zaplątanie się rządzących polityków w takie niekonsekwencje mogłoby może być i zabawne, gdyby nie smutna refleksja, jak bardzo kompromitujące dla powagi prokuratury są kolejne jej decyzje.

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama