Reklama

Platformę dzielą konflikty. Piotr Gursztyn analizuje

Lokalne struktury PO mogą nie posłuchać wezwania Donalda Tuska do przedwyborczego zwarcia szeregów
Grzegorz Schetyna i Cezary Grabarczyk po wezwaniu premiera do pojednanie spotkali się na cygarze. Na

Grzegorz Schetyna i Cezary Grabarczyk po wezwaniu premiera do pojednanie spotkali się na cygarze. Na zdjęciu obaj na posiedzeniu Rady Ministrów w 2009 roku

Foto: Fotorzepa, Darek Golik

– Możecie pozabijać się dwa dni po wyborach, ale do wyborów ma być spokój – tak relacjonują słowa Donalda Tuska członkowie Zarządu Krajowego PO. Tusk miał tak powiedzieć 3 marca na ostatnim posiedzeniu tego ciała. Wezwał przedstawicieli skłóconych środowisk do pojednania. I zagroził konsekwencjami tym, którzy dalej będą rozbijać jedność partii.

Politycy PO mówią, że apel premiera uspokoił atmosferę. Symbolem tego było spotkanie na cygarze przywódców dwóch frakcji: Grzegorza Schetyny i Cezarego Grabarczyka. Odbyło się błyskawicznie, bo już następnego dnia po posiedzeniu zarządu.

Pozostało jeszcze 87% artykułu

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama