Reklama

Tusk przypomniał sobie o własnej partii

Słowa posłów to reakcja na zmianę stosunku premiera Donalda Tuska do własnego zaplecza parlamentarnego.
Piotr Gursztyn

Piotr Gursztyn

Foto: Fotorzepa, Raf Rafał Guz

Nadzwyczajność piątkowego posiedzenia Klubu PO wynika z dwóch powodów. Tusk z Klubem PO ostatni raz spotkał się jeszcze w poprzedniej kadencji (nie licząc krótkich podziękowań po wygranych wyborach). Drugi powód to zupełnie inny ton przemówienia wygłoszonego przez premiera do posłów z własnego klubu. W czasie poprzednich Tusk musztrował posłów. Wyliczał, czego od nich oczekuje i przestrzegał przed ich potencjalnymi grzechami. Ostrzegał, że PO może przegrać sama z sobą, na skutek chciwości czy zepsucia jej członków. Polityków PO to irytowało, bo czuli, że przewodniczący traktuje ich jak potencjalnych łapowników. Frustrowało też odsunięcie od procesów decyzyjnych i przekształcenie klubu w maszynkę do głosowania nad rządowymi projektami ustaw.

Czytaj bez ograniczeń RP.PL

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

- dostęp do wszystkich treści na serwisie RP.PL,
- Plus Minus – treści publicystyczno-reporterskie,
- 2 newslettery dla subskrybentów,
- w subskrypcji rocznej – dodatkowo magazyny Nauka i Historia
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama