Anwar Raslan, teraz 59-latek, dosłużył się stopnia generała syryjskiego MSW. W latach 2011–2012, czyli na początku wojny domowej w Syrii, był szefem wydziału numer 251 służby bezpieczeństwa. Pracował w najgorszym więzieniu Al-Chatib.
Praca polegała na biciu, rażeniu prądem, gwałceniu, wyrywaniu paznokci, doprowadzaniu do śmierci w męczarniach. Prześladował przeciwników politycznych Asada także wiele lat przed wybuchem rewolucji arabskich. Jednym z nich był Anwar Bunni, prawnik. W 2006 r. funkcjonariusze służby bezpieczeństwa wywlekli Bunniego z domu i wsadzili do samochodu, w którym czekał Raslan. Potem wielokrotnie był przez Raslana przesłuchiwany w więzieniu Al-Chatib.