Reklama

„Jestem rozczarowany”. Kania o podwyżce poręczenia za list żelazny do 20 mln zł

Henryk Kania skomentował decyzję sądu apelacyjnego, który podwyższył kwotę poręczenia za list żelazny z 8 mln zł do... 20. Kania „jest bardzo rozczarowany” i zapowiada, że „postępowanie ekstradycyjne może trwać latami”.

Publikacja: 10.12.2025 15:58

Henryk kania musi zapłacić 20 mln złotych poręczenia

Henryk kania musi zapłacić 20 mln złotych poręczenia

Foto: materiały prasowe

Ponad dwie godziny zajęło Sądowi Apelacyjnemu w Katowicach rozpatrzenie zażalenia na postanowienie Sądu Okręgowego w Katowicach o udzieleniu Henrykowi Kani listu żelaznego. Wyrok może nie spodobać się żadnej ze stron, ponieważ z jednej strony sąd utrzymał możliwość udzielenia Kani listu żelaznego, z drugiej jednak – podwyższył kwotę poręczenia majątkowego z 8 do 20 mln zł. Uzasadnienia jeszcze nie znamy, powstanie później, z uwagi na zawiłość sprawy. To postanowienie jest już prawomocne.

Obrona wnioskowała o obniżenie kwoty poręczenia. Prokurator również złożył zażalenie – oskarżyciel nie był zadowolony z udzielenia w ogóle takiego listu.

Kania: „ekstradycja będzie trwać latami”

Henryk Kania skomentował decyzję sądu za pośrednictwem współpracującej z nim agencji PR. Wyraził rozczarowanie decyzją sądu, następnie poinformował, że to odbiera mu „realne możliwości obrony”, i zapowiedział, że szybko do Polski nie wróci: – Moje postępowanie ekstradycyjne może trwać latami – napisał Henryk Kania.

Czytaj więcej

„Król kabanosów” musi zapłacić 20 mln zł. Sąd podniósł wartość listu żelaznego

Postępowanie ekstradycyjne nie wyklucza jednak, by były szef zakładów sam zdecydował się na powrót do Polski. Tego scenariusza Kania w liście nie rozważa. W kraju czeka byłego biznesmena proces karny i zarzuty m.in. udziału w zorganizowanej grupie przestępczej.

Reklama
Reklama

Kania: kwota, której nie mam możliwości spełnić

Henryk Kania określił 20 mln zł „olbrzymią kwotą, której nie ma możliwości spełnić”, ale decyzja ma „nie osłabiać jego determinacji”. – Mam zaplanowane kolejne inicjatywy w Polsce i za granicą, na pewno będę walczył dalej – komentuje Henryk Kania. 

 

Przemysł spożywczy
Morze niesprzedanego alkoholu. Trunki premium tracą klientelę i tanieją
Przemysł spożywczy
Trzęsienie ziemi w Heinekenie. Prezes podjął niespodziewaną decyzję
Przemysł spożywczy
Polacy odwracają się od alkoholu. Zmiana pokoleniowa
Przemysł spożywczy
Starbucks zamyka kolejne kawiarnie w centrach miast. Koniec epoki
Przemysł spożywczy
Wojna celna Pekinu. Są już cła na wieprzowinę i mleko, na celowniku wołowina
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama