Reklama

Skład produktu nie taki pewny? Producenci mogą nie informować o zmianie

Składniki użyte przez producentów żywności mogą być pod pewnymi warunkami zmieniane bez konieczności informowania o tym na etykiecie. Może to uderzyć w konsumentów.

Publikacja: 18.05.2022 14:31

Skład produktu nie taki pewny? Producenci mogą nie informować o zmianie

Foto: Adobe Stock

Jak mówi Andrzej Gantner, wiceprezes i dyrektor generalny Polskiej Federacji Producentów Żywności, przesłanką do takiego działania jest sytuacja, gdy producent nie ma dostępu do danego składnika i musi go czymś zastąpić. – Wówczas może użyć tego składnika bez konieczności zmiany informacji o składzie na opakowaniu danego produktu – mówi w rozmowie z portalspozywczy.pl.

Najprostszym przykładem jest chociażby olej słonecznikowy, którego głównym dostawcą na rynku europejskim była Ukraina. W tej chwili jest z tym poważny problem. Ale braki innych składników również występują. Ekspert podkreśla, że w obecnej sytuacji olej słonecznikowy można w takich sytuacjach zastąpić chociażby olejem rzepakowym. – Ale problem polega na tym, że każdy zapakowany produkt żywnościowy ma swój skład i jeżeli skład ten nie zgadza się z tym, co jest w środku, to teoretycznie zgodnie z prawem żywnościowych występuje podejrzenie o zafałszowanie – mówi Andrzej Gantner.

Firmy handlowe obawiają się, ze takie sytuacje mogą być nadużywane przez producentów, którzy mogą także woleć zastępować droższe składniki tańszymi, a zasłaniać się problemami z dostępnością.

Czytaj więcej

Wezwania do bojkotu Calvina Kleina. Kampania z ciężarnym mężczyzną obraża?

– Jest rozwiązanie, które było dyskutowane w Unii Europejskiej oraz na poziomie urzędowej kontroli w Polsce. Mówię tu o Inspekcji Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych oraz Głównym Inspektoracie Sanitarnym. Inspekcje zgodziły się na elastyczne podejście do znakowania produktów w wyjątkowych sytuacjach – tłumaczy Gantner. – Oznacza to, że jeśli producent jest w stanie udowodnić, że faktycznie nie miał dostępu do danego składnika i musiał go czymś zastąpić, z powodu chociażby przerwania łańcucha dostaw, to może użyć tego składnika bez konieczności zmiany informacji o składzie na opakowaniu danego produktu – dodaje.

Reklama
Reklama

Jeżeli zmiana ta nie powoduje zagrożenia bezpieczeństwa konsumentów, na przykład nie dotyczy alergenów, to można dokonać takich zmian informując konsumentów chociażby w ten sposób, że przy dacie przydatności do spożycia nadrukowuje się odpowiednią literę. Ich znaczenie musi być opisane w specjalnym komunikacie, który trafia do sklepów, a konsumenci mają łatwy dostęp do tych informacji, choć wielu może tej informacji po prostu nie zauważyć.

Przemysł spożywczy
Coraz większy kryzys na rynku mleka. Rolnicy chcą interwencji Brukseli
Przemysł spożywczy
Tysiące butelek Palikota na sprzedaż. Prokuratura: Janusz P. ma już 9 zarzutów
Przemysł spożywczy
Morze niesprzedanego alkoholu. Trunki premium tracą klientelę i tanieją
Przemysł spożywczy
Trzęsienie ziemi w Heinekenie. Prezes podjął niespodziewaną decyzję
Przemysł spożywczy
Polacy odwracają się od alkoholu. Zmiana pokoleniowa
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama