Deregulacja była jednym z głównych elementów programu rządu Donalda Tuska. W 2025 roku powołano Rządowy Zespół Deregulacyjny, któremu przewodniczy minister Maciej Berek. Zespół miał za zadanie przeanalizować propozycje zmian przygotowane między innymi przez przedsiębiorców. W proces zaangażowało się wiele ministerstw, choć liczba wdrażanych rozwiązań różniła się w zależności od resortu.
Część zmian miała charakter punktowy, ale pojawiały się też zapowiedzi bardziej kompleksowych reform. Do tej pory do porządku prawnego wdrożono ponad 300 postulatów, jednak eksperci podkreślają, że tempo zmian ogranicza złożony proces legislacyjny.
Czytaj więcej:
Nowy etap deregulacji i planowane reformy
Jak donosi WNP, faza deregulacji 2.0 ma koncentrować się na większych reformach systemowych. Wśród planów pojawia się uproszczenie rozliczeń podatku PIT oraz zmiany w sądownictwie, polegające między innymi na przekazaniu części prostszych spraw notariuszom lub sędziom pokoju. Celem jest przyspieszenie rozwiązywania sporów gospodarczych i usprawnienie funkcjonowania sądów.
Środowiska biznesowe pozytywnie oceniają współpracę z rządem i podkreślają, że nawet punktowe zmiany mogą prowadzić do systemowej poprawy prawa. Część ekspertów zwraca jednak uwagę na rozbieżność między zapowiedziami, a tempem wdrażania reform.