Jednym z nowych sposobów na zmuszenie rodziców do płacenia alimentów jest wpisywanie do rejestrów dłużników prowadzonych przez biura informacji gospodarczej. Zgłaszają ich tam gminy na podstawie art. 7 ust 2a [link=http://aktyprawne.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr?id=168922]ustawy z 14 lutego 2003 r. o udostępnianiu informacji gospodarczych (DzU nr 50, poz. 424 ze zm.)[/link].
Taki wpis oznacza, że niesolidnemu rodzicowi trudniej będzie wziąć kredyt lub kupić telefon komórkowy na abonament.
[srodtytul]Sześć miesięcy[/srodtytul]
Gmina ma przekazywać informację o zobowiązaniu albo zobowiązaniach dłużnika alimentacyjnego, gdy powstanie zaległość za okres dłuższy niż sześć miesięcy, do jednego z trzech biur (Europejskiego Rejestru Informacji Finansowej, InfoMonitora, Krajowego Rejestru Długów).
Powstały jednak wątpliwości, o jakie zobowiązania chodzi i od kiedy gmina ma liczyć sześciomiesięczny termin.
Biura od początku stały na stanowisku, że dłużników można zgłaszać już od października.
– Ustawodawca chciał umożliwić przekazywanie informacji gospodarczych o wszystkich zobowiązaniach dłużnika alimentacyjnego, w tym przede wszystkim o alimentach. Sześciomiesięczny termin dotyczy faktycznego okresu nieregulowania przez niego zobowiązań – wyjaśnia Anna Marcinkowska, pełnomocnik zarządu ds. prawnych KRD.
W „Rz” z 10 października zaprezentowaliśmy nieco odmienne stanowisko Departamentu Świadczeń Rodzinnych w Ministerstwie Pracy i Polityki Społecznej. Wynikało z niego, że chodzi o należności wynikające z ustawy przywracającej Fundusz Alimentacyjny i liczy się dzień wpływu wniosku o świadczenie alimentacyjne albo wniosku wierzyciela o podjęcie postępowania wobec dłużnika przez gminę. Nie wcześniej jednak niż od 1 października 2008 r., czyli dnia wejścia w życie ustawy przywracającej Fundusz Alimentacyjny.
[srodtytul]Nie tylko z funduszu[/srodtytul]
Od tamtego czasu stanowisko to uległo modyfikacji. Jak teraz wyjaśnia MPIPS, [b]ustawa o pomocy osobom uprawnionym do alimentów odnosi się do czterech rodzajów zobowiązań dłużnika:[/b] wypłaconych na dziecko świadczeń, zaliczek alimentacyjnych, alimentów i należności likwidatora Funduszu Alimentacyjnego z ustawy o FA z 1974 r. W związku z tym [b]obowiązek gminy zgłoszenia do biura informacji o zobowiązaniu albo zobowiązaniach dłużnika alimentacyjnego powstaje zawsze, gdy zaległości w regulowaniu którejkolwiek z tych należności wynoszą ponad sześć miesięcy.[/b]
Oznacza to, że najpierw w rejestrach mogą się znaleźć dłużnicy, którzy mają zaległości z tytułu zaliczek alimentacyjnych lub starego funduszu. Ci, którzy teraz nie regulują swych zobowiązań, mogą z tego powodu zostać zgłoszeni dopiero po sześciu miesiącach od powstania zobowiązania, czyli np. niezapłacenia alimentów.
– Podpisaliśmy już umowę z jednym z biur. Zliczamy, jakie zobowiązania mają dłużnicy z tytułu zaliczek. Prawdopodobnie w styczniu dokonamy pierwszych zgłoszeń – zapowiada Regina Politowicz, dyrektor Wydziału Świadczeń Społecznych w Bydgoszczy.
Pierwsze dane już do biur napłynęły.
– Mamy informacje z trzech gmin na kwotę ponad 3 mln zł dotyczące 130 dłużników – mówi Lidia Roman, rzecznik InfoMonitora.
Większość urzędów dopiero szykuje się do zgłoszeń.
– Czekały na sprecyzowanie interpretacji ministerstwa – twierdzi Iwona Słomska, rzecznik ERIF.
Masz pytanie, wyślij e-mail do autorki: [mail=m.januszewska@rp.pl]m.januszewska@rp.pl[/mail]