We wtorkowym wyroku Trybunał Konstytucyjny uznał za zgodne z ustawą zasadniczą dwa przepisy ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii (sygnatura akt: P 20/10). Chodziło o użyte w nich pojęcie: „znaczna ilość narkotyków". Trybunał uznał, że niepodanie w ustawie konkretnych ich ilości nie narusza konstytucyjnej zasady określoności prawa i proporcjonalności.
Problem trafił do Trybunału za sprawą mężczyzny oskarżonego o posiadanie znacznej ilości substancji psychotropowej. Chodziło o 382 g amfetaminy oraz 0,38 g marihuany.
Prokurator stawiał mu zarzut czynienia przygotowań do wprowadzenia do obrotu znacznej ilości narkotyku. Krakowski sąd, do którego sprawa trafiła, pytał, czy fakt, że w ustawie o przeciwdziałaniu narkomanii nie pojawia się definicja „znacznej ilości", jest zgodny z konstytucją.
W ocenie sądu bowiem brak jakichkolwiek kryteriów przy jej ustalaniu jest wyrazem niedostatecznej troski ustawodawcy o podmiotowe traktowanie adresatów prawa.
Zgodności przepisów z konstytucją bronił przed Trybunałem poseł Wojciech Szarama.
– Niemożliwe jest zawarcie w ustawie takiej definicji – przekonywał i dowodził, że są różne narkotyki, środki i substancje. Różnią się nie tylko składem, ale i siłą oddziaływania. Mówił też, że podczas przygotowywania ustawy w komisji sejmowej długo dyskutowano o sprecyzowaniu pojęcia „znacznej ilości".
– Wszyscy zgodnie orzekli, że to niemożliwe.
Prokurator Jerzy Łabuda, który wczoraj zabierał głos w imieniu prokuratora generalnego, był tego samego zdania. Uzasadniał też, że sądy dobrze sobie radzą w ocenie ilości narkotyków. Przywoływał wyrok Sądu Najwyższego, który uchwalił, że znaczna ilość narkotyku to taka, która wystarczy na odurzenie co najmniej kilkudziesięciu osób.
Trybunał nie miał wątpliwości.
– Obowiązek jednoznaczności przepisów nie wyklucza posługiwania się w nich zwrotami niedookreślonymi – argumentowała sędzia Małgorzata Pyziak-Szafnicka, sprawozdawca. Jej zdaniem dzisiejsze brzmienie art. 62 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii pozwala uwzględnić bogactwo sytuacji, z jakimi sąd może mieć do czynienia w każdej indywidualnej sprawie.
Zdanie odrębne do wyroku zgłosił sędzia Adam Jamróz.