Reklama
Rozwiń
Reklama

Nawet 5 lat więzienia za atak na osoby niosące pomoc innym

W życie wchodzą nowe przepisy, które zaostrzają kary za napaść na funkcjonariuszy publicznych niosących pomoc innym, w tym policjantów, lekarzy, ratowników medycznych i goprowców.

Publikacja: 06.01.2026 11:56

Nawet 5 lat więzienia za atak na osoby niosące pomoc innym

Foto: Adobe Stock

Nowelizacja jest reakcją na głośne przypadki fizycznych ataków na ratowników medycznych. Jednym z nich była tragedia, do której doszło w kwietniu ubiegłego roku w Szpitalu Uniwersyteckim w Krakowie. Napastnik wtargnął do gabinetu cenionego ortopedy i zadał mu serię ciosów nożem. W rezultacie lekarz zmarł.

Ministerstwo Sprawiedliwości, które przygotowało nowelę kodeksu karnego, kodeksu wykroczeń oraz kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenia argumentowało, że "wzmocnienie ochrony funkcjonariuszy publicznych oraz innych osób, które, chroniąc porządek publiczny, stają się obiektem agresji o takim nasileniu, że prowadzi to do narażenia tych osób na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, jest dla państwa polskiego zadaniem priorytetowym". Jak przy tym zaznaczono, "ta wzmocniona ochrona będzie służyć także wszystkim osobom wykonującym działania ratownicze, takim jak ratownicy górscy, wodni czy medyczni, a także obywatelom, którzy podejmują interwencję w obronie innych, czy po prostu udzielają pomocy ludziom na ulicy". 

Czytaj więcej

Wyższe kary za ataki na medyków. Sędziowie i prokuratorzy krytykują projekt MS

Jakie kary grożą za atak na policjanta, strażaka czy ratownika medycznego

Zgodnie z wchodzącymi w życie przepisami za atak na policjanta, strażaka, ratownika medycznego lub osobę ratującą innych (np. powstrzymuje napastnika, rozdziela bójkę, ratuje w pożarze), grozić będzie kara od 3 miesięcy do 5 lat więzienia. Taką samą ochroną jak funkcjonariusze publiczni zostali objęci także obywatele podejmujący interwencję. Jak podkreśla w komunikacie Ministerstwo Sprawiedliwości, to bardzo ważna zmiana. Dotychczas maksymalna kara za naruszenie nietykalności funkcjonariusza wynosiła 3 lata, a w przypadku obywatela ratującego innych 2.

Co więcej, sądy zostaną zobligowane do publikacji wyroków, tj. będą ujawniały osobę sprawcy (np. na stronie internetowej) – na wniosek pokrzywdzonego – jeśli sprawca zostanie skazany za przemoc wobec funkcjonariusza lub osoby ratującej innych. Z kolei jeśli ktoś zostanie przyłapany na gorącym uczynku, a do ataku dojdzie w szpitalu, przychodni, urzędzie lub w trakcie akcji medycznej, to policja będzie miała obowiązek, a nie tylko możliwość, zatrzymać go i doprowadzić do sądu, który osądzi sprawcę w trybie przyspieszonym.

Reklama
Reklama

Nowe przepisy mają też zapewnić lepszą ochronę przed agresją słowną. Jak podaje MS, każda osoba, która podczas interwencji zostanie znieważona (np. wyzwiska, zniewagi), będzie traktowana jak funkcjonariusz publiczny, a sprawą szybko zajmie się prokuratura. Wystarczy wniosek pokrzywdzonego i sprawę będzie prowadziła prokuratura, a nie jak dotychczas sam znieważony.

Czytaj więcej

Sejm uchwalił wyższe kary za napaść na policjantów, lekarzy i ratowników




Prawo na świecie
Ekspert: Pojmanie Maduro można traktować jako polityczny kidnaping
W sądzie i w urzędzie
Ryba weźmie bez papieru. Noworoczna rewolucja dla wędkarzy
Prawo dla Ciebie
Abonament RTV w górę. Tyle zapłacimy w 2026 r.
Praca, Emerytury i renty
Kiedy wypłaty 800 plus w styczniu 2026? Zmiany w terminach przelewów
Zawody prawnicze
Nowe stawki dla adwokatów i radców prawnych. Ile zarobią?
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama