W pierwszej instancji Czesław K. został skazany na 25 lat pozbawienia wolności za zabójstwo swojej żony, którego dokonał w nocy z 3 na 4 stycznia 2019 r. Wyrok we wrześniu ubiegłego roku wydał Sąd Okręgowy w Tarnowie. W środę podtrzymał go Sąd Apelacyjny w Krakowie.
Czesław K. nie przyznaje się do zabójstwa żony. Będzie kasacja do Sądu Najwyższego?
Procesy w obu instancjach toczyły się za zamkniętymi drzwiami, ze względu na dobro dziecka małżeństwa; uzasadnienia do wyroków również były niejawne.
Czesław K. nie przyznaje się do winy i kwestionuje, jakoby w jakikolwiek sposób przyczynił się do śmierci swojej żony. – A zatem każdy wyrok, jaki zapadłby w tej sprawie, a byłby wyrokiem skazującym – przy przyjęciu jakiejkolwiek kwalifikacji prawnej – z pewnością nie spotkałby się z jego akceptacją, i na pewno się z nią nie spotka – komentował obrońca oskarżonego, mec. Dawid Gąsawski.
– Ta sprawa i historia jeszcze się nie kończy – zadeklarował i dodał, że kasacja do Sądu Najwyższego zostanie złożona, jeśli tylko będzie to możliwe.
Czytaj więcej
Mąż Grażyny K. z Borzęcina, która ponad pięć lat temu zaginęła w niewyjaśnionych okolicznościach, a której ciało po tygodniach poszukiwań wyłowiono...
Na chwilę przyleciała z Wielkiej Brytanii i zniknęła. Ciało 34-letniej Grażyny K. z Borzęcina znalezione w rzece
O głośnej sprawie zaginięcia Grażyny K. z Borzęcina koło małopolskiego Brzeska pisały zarówno lokalne, jak i ogólnopolskie media. 34-latka wraz z rodziną na co dzień mieszkała w Wielkiej Brytanii, ale z początkiem stycznia 2019 r. przyleciała do Polski i dołączyła do przebywających chwilowo w kraju męża oraz syna.
Podczas krótkiej wizyty miała – według relacji medialnych – załatwić z Czesławem K. sprawy formalne związane z jej domem. Kobieta zniknęła w nocy z 3 na 4 stycznia – według pierwotnych relacji męża już rano nie było jej w mieszkaniu. Czesław K. wskazywał, że jego żona zapewne wcześniej wróciła do Anglii.
Ciało zaginionej po kilkutygodniowych poszukiwaniach znaleziono w rzece Uszwica w Bielczy (Małopolska). Jego stan – jak informowała prokuratura – wskazał, że już od dłuższego czasu znajdowało się w wodzie.
Czytaj więcej
Sąd Apelacyjny w Krakowie - mimo wątpliwości, co do sprawstwa oskarżonego - uniewinnił w czwartek Roberta J. od zarzutu brutalnego zabójstwa i oskó...
Mąż Grażyny K. zdążył wyjechać do Wielkiej Brytanii, a jego ekstradycję utrudniła pandemia i brexit
Czesław K. jeszcze na wolności zdążył wyjechać do Wielkiej Brytanii, a Sąd Rejonowy w Tarnowie wystawił za nim Europejski Nakaz Aresztowania. Został on zatrzymany w lipcu 2019 r., ale proces jego ekstradycji – z powodu pandemii i brexitu – trwał aż trzy lata. Ostatecznie przewieziono go do Polski w maju 2022 r.
Mężczyźnie zarzucono, że feralnej nocy zabił żonę, a jej ciało wyrzucił do rzeki. Jak informowała wówczas prokuratura, domniemanym motywem zabójstwa mogła być zazdrość i kwestia rozliczeń majątkowych między małżonkami. Czesław K. nie przyznał się wtedy do zbrodni i odmówił składania wyjaśnień.
Czytaj więcej
Europejski nakaz aresztowania po brexicie jest na wstecznym biegu. Może uda się jednak uratować szybkie tempo ścigania przestępczości. Najnowsza um...
Proces w sprawie zabójstwa Grażyny K. toczył się za zamkniętymi drzwiami ze względu na dobro jej dziecka
Według prokuratury sprawa była bardzo skomplikowana, a do jej rozwikłania potrzebny był szereg ekspertyz kryminalistycznych, m.in. mechanoskopijnych, informatycznych, fizykochemicznych i tych z zakresu badań genetycznych. Przeprowadzono też eksperyment osmologiczny.
Sygn. akt: II AKa 16/25