Brutalny gwałt w centrum Warszawy. Czy można ujawnić wizerunek zatrzymanego?

Ujawnienie wizerunku zatrzymanego mężczyzny niczemu nie służy, a może naruszać prawo. Pamiętajmy o domniemaniu niewinności - mówi adwokat Jacek Dubois.

Publikacja: 01.03.2024 18:04

Policjanci ze Śródmieścia zatrzymali 23-latka podejrzanego o gwałt w bramie na Żurawiej w Warszawie,

Policjanci ze Śródmieścia zatrzymali 23-latka podejrzanego o gwałt w bramie na Żurawiej w Warszawie, rozbój oraz usiłowanie zabójstwa z użyciem niebezpiecznego narzędzia

Foto: KSP

W ubiegły weekend w centrum Warszawy doszło do brutalnego gwałtu na młodej kobiecie. Podejrzany mężczyzna usłyszał zarzuty związane z usiłowaniem zabójstwa. W piątek. Kobieta zmarła. W sieci pojawiły się głosy postulujące ujawnienie wizerunku mężczyzny? Czy można to zrobić?

Uważam, że nie można. Byłoby to naruszeniem dobra osobistego. Ten człowiek jest chroniony domniemaniem niewinności i oczywiście w sytuacji uprawdopodobnienia przestępstwa można go aresztować i prowadzić czynność. Jednak do czasu prawomocnego skazania jego wizerunek podlega pewnej ochronie prawnej. Poza tym w tej sytuacji ujawnianie wizerunku tego mężczyzny jest absolutnie bezcelowe i nie wniesie nic do sprawy, ponieważ człowiek ten jest już zatrzymany i toczy się postępowanie.

Czytaj więcej

Gwałt w centrum Warszawy. Poszkodowana kobieta nie żyje

Czyli nie widzi Pan zasadności ujawnienia wizerunku podejrzanego w tej sytuacji?

Teoretycznie można by o tym myśleć jeżeli istniałoby prawdopodobieństwo, że dokonał on innych gwałtów. Jednak wtedy wizerunek tego mężczyzny można okazać osobom, które zgłosiły takie gwałty na policję. Ujawnienie wizerunku bez celu procesowego mogłoby doprowadzić do działań o charakterze linczu wobec np. jego bliskich, bo przecież sytuacja do której doszło to okrutny czyn związany z ogromnymi emocjami i olbrzymim protestem społecznym. Często w takich przypadkach te emocje ujawniają się na różnych polach, także w otoczeniu sprawcy.

Czytaj więcej

Głośna sprawa gwałtu w Warszawie. Będą zmiany w prawie

W jakich sytuacjach można ujawnić wizerunek sprawcy?

W sytuacjach absolutnie wyjątkowych, kiedy służy to jakiemuś określonemu celowi. Na przykład, kiedy ktoś jest ścigany listem gończym i się ukrywa. Wtedy, w celu uczulenia społeczeństwa, można ujawnić jego wizerunek. Jeżeli ktoś, kto stanowi realne zagrożenie ucieknie z aresztu lub z więzienia to wizerunek można pokazać w celu ostrzeżenia ludzi. Są to sytuacje nadzwyczajne służące celom procesowym.

A czy osoby prywatne, np. znajomi ofiary, mogą ujawnić wizerunek podejrzanego chociażby w internecie? Czy jest to zgodne z prawem?

Sądzę, że pokazanie tego mężczyzny w kontekście zarzutu gwałtu czy zabójstwa, mimo że emocjonalnie może być uzasadnione, jest naruszeniem prawa. Jednak naruszenie to byłoby trudne do wyegzekwowania, ponieważ podejrzany musiałby występować z pozwami itp.

Stwarzałoby to też niepotrzebne zagrożenia. Niczemu to nie służy, bo ten człowiek będzie sądzony i niewykluczone, że zostanie skazany. Podejrzewam, że do tego czasu będzie przebywał w więzieniu. Więc nie pomoże to organom ścigania, a naruszy za to zasadę domniemania niewinności, która obowiązuje każdego. Opublikowanie jego wizerunku jako osoby podejrzanej byłoby bliskie skazaniu go przed sądem opinii publicznej.

Czytaj więcej

Dlaczego świadkowie nie reagowali na gwałt w centrum Warszawy? Psycholożka wyjaśnia

W ubiegły weekend w centrum Warszawy doszło do brutalnego gwałtu na młodej kobiecie. Podejrzany mężczyzna usłyszał zarzuty związane z usiłowaniem zabójstwa. W piątek. Kobieta zmarła. W sieci pojawiły się głosy postulujące ujawnienie wizerunku mężczyzny? Czy można to zrobić?

Uważam, że nie można. Byłoby to naruszeniem dobra osobistego. Ten człowiek jest chroniony domniemaniem niewinności i oczywiście w sytuacji uprawdopodobnienia przestępstwa można go aresztować i prowadzić czynność. Jednak do czasu prawomocnego skazania jego wizerunek podlega pewnej ochronie prawnej. Poza tym w tej sytuacji ujawnianie wizerunku tego mężczyzny jest absolutnie bezcelowe i nie wniesie nic do sprawy, ponieważ człowiek ten jest już zatrzymany i toczy się postępowanie.

2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Nieruchomości
Trybunał: nabyli działkę bez zgody ministra, umowa nieważna
Materiał Promocyjny
Wykup samochodu z leasingu – co warto wiedzieć?
Praca, Emerytury i renty
Czy każdy górnik może mieć górniczą emeryturę? Ważny wyrok SN
Prawo karne
Kłopoty żony Macieja Wąsika. "To represje"
Sądy i trybunały
Czy frankowicze doczekają się uchwały Sądu Najwyższego?
Materiał Promocyjny
Jak kupić oszczędnościowe obligacje skarbowe? Sposobów jest kilka
Sądy i trybunały
Łukasz Piebiak wraca do sądu. Afera hejterska nadal nierozliczona