Jak bez mandatu przewieźć noworodka ze szpitala, nie łamiąc kodeksu drogowego?
Zgodnie z art. 39 ust. 3 kodeksu drogowego w pojeździe samochodowym wyposażonym w pasy bezpieczeństwa dziecko w wieku do 12 lat, nieprzekraczające 150 cm wzrostu, przewozi się w foteliku ochronnym lub innym urządzeniu do przewożenia dzieci odpowiadającym wadze i wzrostowi dziecka oraz właściwym parametrom technicznym.
Kodeks drogowy nie wyczerpuje jednak wszystkich możliwych w życiu do zaistnienia sytuacji. Dlatego też, zdaniem KGP, w niektórych przypadkach oprócz ścisłego brzmienia przepisu należy kierować się zdrowym rozsądkiem i wyobraźnią, uwzględniając cel, jakim kierował się ustawodawca, tworząc dany przepis. W tym konkretnym przypadku chodzi o zdrowie, a nawet życie dziecka. Wyściełaną gondolę stanowiącą nieodłączny element wyposażenia dziecięcego wózka głębokiego można przyjąć jako kodeksowe „inne urządzenie do przewożenia dzieci". Najważniejszą kwestią z punktu widzenia bezpieczeństwa dziecka powinna być świadomość kierującego, że przewozi noworodka.
Ile lat musi mieć dziecko, by można je było wozić na przednim siedzeniu pasażera? Czy ma znaczenie teren, po jakim porusza się samochód? Czy jest to na przykład teren zabudowany czy też nie?
Rodzaj terenu nie ma tu żadnego znaczenia. Na przednim fotelu można przewozić dziecko, które ukończyło 12 lat (wzrost nie ma w tym przypadku żadnego znaczenia). Może na nim podróżować także całkiem mały pasażer, ale tylko w foteliku ochronnym. Musimy jednak pamiętać, że jeśli auto jest wyposażone w poduszkę powietrzną, fotelik musi być zamontowany przodem do kierunku jazdy.
Do jakiego wieku dzieci muszą jeździć w fotelikach?
W aucie wyposażonym w pasy bezpieczeństwa z fotelika ochronnego powinny korzystać dzieci do 12 lat lub poniżej 150 cm wzrostu. Nie muszą to być jednak typowe foteliki ochronne. Wystarczą siedziska czy podwyższenia odpowiadające wadze i wzrostowi dziecka oraz właściwym warunkom technicznym samochodu, umożliwiające swobodne zapięcie pasów bezpieczeństwa.
Czy dziecko w taksówce trzeba przewozić w foteliku? Czy jeśli to zaniedbamy, a taksówkę zatrzyma policja, grozi mandat? Jeśli tak, to kto go zapłaci: opiekun dziecka czy może taksówkarz?
Dziecko przewozi się w pojeździe samochodowym wyposażonym w pasy bezpieczeństwa w foteliku ochronnym lub innym urządzeniu do przewożenia dzieci odpowiadającym wymaganym warunkom technicznym, jeżeli ze względu na wagę lub wzrost dziecka nie jest możliwe bezpośrednie wykorzystanie tych pasów. Przepis ten nie dotyczy przewozu taksówką osobową, pojazdem pogotowia ratunkowego lub policji. Mandatu więc nie będzie. Trudno byłoby zobligować taksówkarzy do montowania fotelików w autach.