Komenda Główna Policji podsumowała drugi wakacyjny miesiąc na drogach. Było mniej wypadków, ale złapano znacznie więcej kierowców łamiących przepisy.
– Ze statystyk wynika, że w sierpniu 2013 r. wystawiono 238 tys. mandatów. W tym roku było ich ponad 284 tys. To o 50 tys. więcej – mówi „Rzeczpospolitej" Krzysztof Hajdas z Komendy Głównej Policji.
Policji nie dziwi większa ilość ujawnionych wykroczeń i wystawionych mandatów.
Zwiększono liczbę patroli, przesunięto na drogi funkcjonariuszy, dzięki czemu jest też więcej kontroli. Policja stała się też bardziej bezwzględna dla drogowych piratów. W ciągu miesiąca odbiera tyle praw jazdy, ile kiedyś w ciągu całego roku. Problem w tym, że czasami robi to bezprawnie i zatrzymany na drodze dokument oddaje potem sąd. W taki sposób dokumenty wróciły do 40 proc. kierowców, którzy wcześniej stracili je na drodze.
Za co najczęściej karano kierowców? Za przekraczanie prędkości, niezapinanie pasów i przewóz dzieci bez fotelika, za nieprawidłowe wyprzedzanie i zmianę pasa ruchu oraz za wymuszanie pierwszeństwa.
Na podstawie monitoringu zachowań pieszych i kierowców powstanie raport
Polscy kierowcy jeżdżą brawurowo nie tylko po krajowych drogach, ale i za granicą. Polski Krajowy Punkt Kontaktowy od miesięcy jest zasypywany wnioskami policji innych państw o ujawnienie danych kierowców złapanych przez fotoradar na popełnieniu wykroczenia. W ciągu trzech miesięcy funkcjonowania dostał ok. 30 tys. zapytań.
Przyczyny wystawiania mandatów od lat są niemal takie same. W całym minionym roku polska drogówka wystawiła aż 2,4 mln mandatów. W tym może ich być o wiele więcej.
Kolejne programy na rzecz poprawy bezpieczeństwa odnoszą niewielki skutek. Z tego się wziął pomysł na ogólnopolski monitoring zachowań uczestników ruchu drogowego. Na zlecenie Sekretariatu Krajowej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego badania będzie prowadzić konsorcjum – Instytut Transportu Samochodowego wraz z firmą Heller Consult Sp. z o.o. Wczoraj ruszyły ogólnopolskie badania zachowań uczestników ruchu drogowego.
Monitoring obejmie: pomiary prędkości pojazdów, w tym udział i skalę przekroczeń prędkości w konkretnych sytuacjach, poziom stosowania pasów bezpieczeństwa, fotelików dziecięcych, kasków ochronnych oraz stopień korzystania z telefonów komórkowych w trakcie kierowania pojazdem. To ostatnie wykroczenie staje się powoli plagą na polskich drogach. Nie pomagają mandaty ani punkty karne. Pomiary będą prowadzone w trzech sesjach:
Badania obej mą wszystkie województwa –zarówno w terenie zabudowanym (w stolicach województw), jak i niezabudowanym. Punkty pomiarowe zostaną ulokowane na różnych kategoriach dróg – od autostrad po drogi powiatowe.
Celem pomiarów jest zdobycie wiedzy o podstawowych zachowaniach kierujących i pasażerów różnych typów pojazdów. Analiza wyników ma pozwolić określić stopień przestrzegania przepisów ruchu drogowego, w tym po raz pierwszy w Polsce skalę korzystania z telefonów komórkowych przez kierowców w trakcie jazdy.
Na podstawie badań możliwe ma się stać planowanie działań prewencyjnych na rzecz bezpieczeństwa ruchu drogowego oraz ocena ich skuteczności i efektywności (przy założeniu cyklicznego powtarzania badań w przyszłości).
– To dobrze, że zanim dojdzie do kompleksowych zmian w prawie o ruchu drogowym, sięga się po analizę rzeczywistego stanu rzeczy – ocenia Stanisław Woliński, ekspert z bezpieczeństwa ruchu drogowego. I dodaje, że do tej pory wprowadzono już wiele nieuzasadnionych i nikomu niepotrzebnych zmian.