Sejmowa podkomisja stała ds. nauki i szkolnictwa wyższego dyskutowała wczoraj o projektach zmian w ustawach – Prawo o szkolnictwie wyższym i o zasadach finansowania nauki.

Zgodnie z art. 49 projektu minister będzie oceniał efekty prac i statut PKA. Jak przestrzega przewodniczący PKA Marek Rocki, wydziały i kierunki mogą stracić akredytację europejską.

– Dla europejskich instytucji ogromnie ważne jest, by agencje akredytacyjne były niezależne od władz państwowych. Jeśli przejdzie zapis o utracie autonomii PKA, to akredytacja kierunków i wydziałów, a tym samym dyplomy ich absolwentów nie będą uznawane w Europie – podkreśla Rocki.

PKA musi stosować europejskie standardy zapewniania jakości w Europejskim Obszarze Szkolnictwa Wyższego (EOSW).

Poszkodowani propozycjami zmian ustawy o szkolnictwie poczuli się też doktoranci Polskiej Akademii Nauk. Ich przedstawicielka Alicja Puścian zaznaczyła, że bez stypendiów projakościowych osoby z małych miejscowości zrezygnują z badań naukowych na potrzeby pracy doktorskiej.

– Nie są w stanie poświęcić się w pełni nauce bez środków do życia – mówi. – Nierówne szanse mieliby też pozbawieni stypendium niepełnosprawni, dla których doktorat w PAN jest jedyną możliwością. Nie mogą prowadzić zajęć dydaktycznych, koniecznych w procesie doktoryzacji na uczelniach.