Ponad 72 proc. frekwencja w wyborach do Sejmu i Senatu to najlepszy wynik od lat. W niektórych komisjach trzeba było czekać w kolejce kilka godzin. Rekordziści spędzili w oczekiwaniu na głosowanie ponad 5,5 godziny. Już po godz. 22 istniało prawdopodobieństwo, że część kolejkowiczów odda głos dopiero po godz. 24.
Jak eksperci oceniają frekwencyjny wynik głosowaniu do parlamentu?
- To rekord wszech czasów. Mobilizacja nastąpiła po obu stronach. Ale to dobrze. Zwyciężyła demokracja. Trzeba jeszcze jednak poczekać na ostateczne wyniki – mówi Rp.pl prof. Krzysztof Urbaniak z Uniwersytetu Adama Mickiewicza, członek Zespołu Ekspertów Wyborczych Fundacji Batorego.
Czytaj więcej
Wielu wyborców, po oddaniu swoich głosów, zastanawia się nad jednym – kiedy poznamy wyniki? Prawo nie określa terminów, których musi trzymać się PK...
Wiele wskazuje na to, że frekwencja w referendum będzie dużo niższa.
Wiadomo już, że komisje obwodowe nie powinny były pytać o liczbę kart wydawanych do głosowania, a często w niedzielę pytały. PKW w ciągu dnia krytykowała komisje i wysyłała monity, że tak być nie może.
15 października już od godziny 10 do Państwowej Komisji Wyborczej PKW wpływały skargi na postępowanie obwodowych komisji, w których padało pytanie o liczbę pobieranych przez obywatela kart do głosowania. Problemem było także i to, że PKW w ciągu całego dnia nie podawała frekwencji w referendum.
Czytaj więcej
Wyborca ma prawo odmówić przyjęcia którejś z kart do głosowania, natomiast komisja obwodowa nie może pytać, które karty wydać - głosi komunikat Pań...
Powód?
- PKW przyjęła taką wykładnię przepisów, że fakt niepodawania frekwencji w referendum ma znaczenie dla ciszy wyborczej – tłumaczy prof. Urbaniak.
A co z osobami, które były pytane o liczbę kart pobieranych do głosowania?
- Nie powinno się tak robić. To złamanie tajności głosowania. Powód? - Wszystko przez to, że zdecydowano, że w obu sprawach – i wyborów do parlamentu i referendum - obowiązywać ma jeden spis wyborców – mówi prof. Urbaniak. Gdyby spisy były dwa, problemu by nie było – uważa.
Czytaj więcej
Czekają nas długie tygodnie związane z tworzeniem nowego rządu, który przejmie władze w Polsce. A i prawdopodobna jest także powtórka referendum.