Tak wynika z przedstawionego w piątek przez Ministerstwo Finansów projektu ustawy o grach hazardowych.

Potwierdza on wcześniejsze zapowiedzi. Nie będzie możliwości instalowania tzw. jednorękich bandytów poza kasynami. Jednocześnie wprowadzono dodatkowy limit lokalizacyjny dla kasyn: jedno będzie mogło przypadać na pełne 650 tys. mieszkańców województwa. Ponadto do założenia kasyna konieczna stanie się koncesja (dziś wystarczy zezwolenie). Firma zapłaci za nią milion złotych (ponad dwukrotnie więcej niż obecnie). Ponadto będzie musiała posiadać kapitał w wysokości co najmniej 4 mln zł. Zostaną także ustanowione restrykcyjne kary dla prowadzących działalność bez koncesji lub zezwolenia.

[b]Nowe przepisy mają także skutecznie uniemożliwić grę osobom, które nie ukończyły 18 lat.[/b] Osoby prowadzące ośrodki gier i punkty przyjmowania zakładów wzajemnych oraz prowadzące salony z automatami (do czasu wygaśnięcia zezwoleń) będą zobowiązane do legitymowania graczy. Za pierwsze naruszenie tego obowiązku przewidziana została sankcja finansowa. Kolejne spowoduje utratę koncesji lub zezwolenia.

Wprowadzone zostaną również ograniczenia reklamowania gier i hazardu w miejscach publicznych i środkach masowego przekazu. Projekt zakłada rezygnację z opłat wejściowych. Dziś są one pobierane w kasynach i salonach gry bingo. Wpływy z nich są jednak niewysokie (w 2008 r. 841 tys. zł). Wprowadzone zostaną natomiast opłaty za zezwolenia na organizowanie turnieju pokera oraz 25-proc. podatek od wygranych w tę grę.

W zależności od rodzaju gry podatek będzie płacony od przychodów (m. in. z loterii pieniężnych, gier liczbowych, loterii fantowych) lub dochodu (np. z ruletki, gry w kości, gier na automatach). Zgodnie z projektem wzrosną niektóre stawki podatku, np. dla gry w bingo z 10 proc. do 25 proc. Z 2 proc. do 20 proc. wzrośnie stawka podatku za zakłady konne, ale tu zmieni się również podstawa opodatkowania (jest przychód, będzie dochód).

Ustawa znacznie podwyższa też wysokość zryczałtowanego podatku od gier płaconego przez prowadzących działalność w zakresie gier na automatach o niskich wygranych.

Będą oni co miesiąc odprowadzać od każdego urządzenia 2000 zł.

Na podmioty, które zechcą gry bez koncesji lub zezwolenia będzie nakładana kara w wysokości 100 proc. uzyskanego z niej przychodu. Aby przeciwdziałać szarej strefie jednorękich bandytów, ustanowiono karę w wysokości 12 tys. zł od każdego automatu poza kasynem.