Firmom nie jest dziś łatwo być atrakcyjnym pracodawcą

Spowolnienie i wysoka inflacja utrudniają spełnienie oczekiwań pracowników, którzy liczą na podwyżki płac i stabilność zatrudnienia.

Publikacja: 21.11.2023 21:05

Firmom nie jest dziś łatwo być atrakcyjnym pracodawcą

Foto: Adobe Stock

Atrakcyjne wynagrodzenie i benefity (najlepiej takie, które wesprą domowy budżet) – to najczęściej wskazywane dziś w badaniach czynniki decydujące o atrakcyjności pracodawcy, które mają też duży wpływ na decyzję o zmianie pracy. Tym bardziej że pomimo ponad 10-proc. w ujęciu rocznym wzrostu średniej płacy w sektorze przedsiębiorstw, wielu pracujących Polaków odczuwa spadek dochodów. Wywołuje to ich frustrację, obniżając też motywację do pracy i lojalność, na której brak narzeka wielu pracodawców. Jak zaznacza Mateusz Żydek, rzecznik prasowy agencji zatrudnienia Randstad, z jej badań wynika, że Polacy bardzo nierównomiernie otrzymywali podwyżki wynagrodzeń w ostatnich latach. – Podczas gdy potrzeby i oczekiwania części kadr są zaspokajane regularnie, to części pracowników doskwiera brak zapewnionych kluczowych warunków – dobrej atmosfery w miejscu pracy, atrakcyjnego wynagrodzenia, stabilności zatrudnienia czy szans na zawodowy rozwój – zwraca uwagę Mateusz Żydek.

Widać to również w badaniach elity rynku pracy, czyli specjalistów i menedżerów. Według badania firmy rekrutacyjnej Antal, choć prawie siedmiu na dziesięciu przedstawicieli tej grupy otrzymało w ciągu ostatnich 12 miesięcy podwyżkę wynagrodzenia, to jej skala często nie dorównywała wzrostowi inflacji.

Etat z dobrą pensją

Nic więc dziwnego, że już prawie ośmiu na dziesięciu specjalistów i menedżerów (najwięcej od trzech lat) wskazało wyższe od dotychczasowego wynagrodzenie jako warunek rozważenia oferty pracy. Jednak oczekiwane przez wiele osób 20–30-proc. podwyżki przy zmianie pracodawcy są dla wielu firm dużym wyzwaniem. Podobnie jak druga na liście warunków umowa o pracę.

Zdaniem Michała Borkowskiego, menedżera regionalnego w Antalu, zwiększa się świadomość pracowników co do atutów formalnej umowy o pracę. – Zapewnia ona pracownikom ochronę prawną, regularne wynagrodzenie, a także dostęp do świadczeń socjalnych i innych benefitów. W dobie niepewności i dynamicznych zmian na rynku pracy umowa o pracę staje się gwarantem pewnej stabilności i bezpieczeństwa zawodowego – wyjaśnia Borkowski.

Jednocześnie w warunkach niepewności połączonej z recesją takie umowy są dużym wyzwaniem dla pracodawców, którzy unikają zwiększania stałych wydatków. Według Miesięcznego Indeksu Koniunktury (MIK) badania Polskiego Instytutu Ekonomicznego i BGK, na czele listy barier utrudniających działalność przedsiębiorstw utrzymują się wysokie koszty pracownicze i niepewność sytuacji gospodarczej (w listopadzie wskazało je 66 proc. firm). Pracodawcy ostrożnie zwiększają więc budżety płacowe, tym bardziej że wraz ze spowolnieniem w gospodarce mają nieco mniejsze potrzeby kadrowe. Osłabia to nieco presję płacową w firmach, choć – według październikowych danych NBP – nadal odczuwa ją 73 proc. przedsiębiorstw. A to oznacza, że atrakcyjna płaca pozostanie kluczowym atrybutem dobrego pracodawcy.

Pracodawca opiekun

Jak przewiduje prof. Maria Drozdowicz-Bieć, ekspertka rynku pracy i ekonomistka z SGH, w przyszłym roku można oczekiwać realnego wzrostu płac, który o 1–2 pkt proc. przewyższy inflację. Według niej pracodawcy będą próbowali podwyżkami powstrzymać pracowników przed przejściem do konkurencji. Wprawdzie popyt na pracę jest teraz mniejszy niż przed rokiem, lecz nadal prawie połowa firm wśród barier w działalności wskazuje niedostępność pracowników, a konkurencja o doświadczonych fachowców i specjalistów wręcz rośnie.

Część firm stara się rozładować presję płacową z pomocą doraźnych bonusów, dodatków inflacyjnych i benefitów. Według firmy WTW Consulting w 2022 r. polski rynek przeżywał rozkwit „spot bonusów”, przyznawanych w nagrodę za sukcesy i osiągnięcia. (Wypłacano je od razu, nie czekając na kwartalne czy roczne premie). Wiele firm, w tym banki i duże sieci handlowe, wsparło też swoje załogi „inflacyjnymi” czy „drożyźnianymi” dodatkami do pensji.

Mateusz Żydek zwraca uwagę na widoczną w ostatnich latach w badaniach pracowników potrzebę pracodawcy-opiekuna, który dba o perspektywy rozwoju pracowników, o ich dobrostan, czyli o zdrowie, a także o dobrą kondycję fizyczną i psychiczną, obniżając też ich stres finansowy. Stąd też rosnąca od zeszłego roku popularność benefitów wspierających domowe budżety, takich jak np. dofinansowanie dojazdów do pracy, współfinansowanie czy opłacanie pracowniczych posiłków, a także programy edukacyjne wspierające zarządzanie domowym budżetem.

Według badań Randstad niemal dwie trzecie pracujących Polaków oczekuje, by pracodawca realnie wspierał ich w ponoszeniu rosnących kosztów utrzymania. Jako najbardziej pożądane z „inflacyjnych” benefitów wskazywali zaś bony lub karty zakupowe do sklepów oraz darmowe obiady i kupony obiadowe.

Atmosfera ma znaczenie

– Dofinansowanie posiłków to jeden z najbardziej popularnych benefitów pracowniczych – ocenia Arkadiusz Rochala, dyrektor generalny Pluxee Polska (d. Sodexo Benefits and Rewards Services Polska). Według jej analiz wydatki na świadczenia żywieniowe dla pracowników wzrosną w tym roku w Polsce aż o 40 proc., prawie do 2 mld złotych.

Jak przewiduje Artur Skiba, prezes Antala, rosnąca popularność różnorodnych benefitów zamiast podwyżek będzie w 2024 r. jednym z kluczowych trendów mających duży wpływ na rynek pracy. Część firm może zadbać np. o elastyczność czasu i miejsca pracy, której znaczenie bardzo wzrosło w czasie pandemii. Obecnie oczekuje jej co drugi z badanych specjalistów i menedżerów. Wprawdzie większość firm odeszła już od pandemicznego trybu pracy z dużym udziałem zdalnej pracy, lecz nie oznacza to pełnego powrotu do biur, tylko model hybrydowy z jednym–trzema dniami zdalnej pracy w tygodniu. Kolejnymi pożądanymi benefitami są dodatkowe premie i bonusy, dodatkowe dni urlopu czy dofinansowanie wakacji.

Jednak wśród powodów, które skłoniły ich ostatnim razem do zmiany pracy, badani przez Antal specjaliści i menedżerowie najczęściej wskazują złe zarządzanie i złą atmosferę w firmie. Przyjazna atmosfera jest też w pierwszej trójce cech, które decydują o atrakcyjności pracodawcy.

Jakość zarządzania

Na atmosferę w firmie duży wpływ ma jakość zarządzania, czyli kompetencje menedżerów. Jak zaznacza Adam Plona z firmy Mindgram, to liderzy działów i firm odgrywają kluczową rolę w promowaniu dobrostanu i zapobieganiu wypaleniu pracowników, które dotyka aż 45 proc. pracujących Polaków. Wśród przyczyn wypalenia eksperci wskazują przepracowanie, nadmiar obowiązków i stres.

Tymczasem według niedawnego sondażu Hays Poland aż 85 proc. specjalistów i aż 92 proc. menedżerów pracuje po godzinach. W dodatku od 2018 r. odsetek osób pracujących w godzinach nadliczbowych wzrósł aż o 30 pkt proc. Jako powód pracy po godzinach uczestnicy badania najczęściej wskazują nadmierne obciążenie służbowymi obowiązkami oraz presję i oczekiwania przełożonych. – Pracownik przychodzi do firmy, a odchodzi przez złe zarządzanie – twierdzą eksperci Antal.

W czasach spowolnienia, gdy wielu pracodawcom trudniej będzie konkurować wzrostem płac i bogatą ofertą benefitów, jakość zarządzania i przyjazna atmosfera to cenny atut, zwłaszcza że prawie co czwarta firma ankietowana przez Personnel Service wśród obaw na 2024 r. wskazuje rotację pracowników.

Atrakcyjne wynagrodzenie i benefity (najlepiej takie, które wesprą domowy budżet) – to najczęściej wskazywane dziś w badaniach czynniki decydujące o atrakcyjności pracodawcy, które mają też duży wpływ na decyzję o zmianie pracy. Tym bardziej że pomimo ponad 10-proc. w ujęciu rocznym wzrostu średniej płacy w sektorze przedsiębiorstw, wielu pracujących Polaków odczuwa spadek dochodów. Wywołuje to ich frustrację, obniżając też motywację do pracy i lojalność, na której brak narzeka wielu pracodawców. Jak zaznacza Mateusz Żydek, rzecznik prasowy agencji zatrudnienia Randstad, z jej badań wynika, że Polacy bardzo nierównomiernie otrzymywali podwyżki wynagrodzeń w ostatnich latach. – Podczas gdy potrzeby i oczekiwania części kadr są zaspokajane regularnie, to części pracowników doskwiera brak zapewnionych kluczowych warunków – dobrej atmosfery w miejscu pracy, atrakcyjnego wynagrodzenia, stabilności zatrudnienia czy szans na zawodowy rozwój – zwraca uwagę Mateusz Żydek.

Pozostało 87% artykułu
Pracodawca Rzeczpospolitej
Warto świadomie działać na rzecz zdrowia kobiet
Materiał partnera
Równość nie zawsze znaczy to samo
Pracodawca Rzeczpospolitej
Odpowiedzialni pracodawcy
Opinia partnera
Emilia Rogalewicz: Wellbeing pracowników, czyli kluczowy trend w HR na lata
Materiał Promocyjny
Jak kupić oszczędnościowe obligacje skarbowe? Sposobów jest kilka
Pracodawca Rzeczpospolitej
Biznes nad Wisłą z roku na rok zmienia się na lepsze