Polskie prawo pracy średnio przyjazne dla biznesu

Pod względem elastyczności rynku pracy plasujemy się w Europie na 15. miejscu, czyli mniej więcej w środku stawki – wynika z raportu TMF Group.

Aktualizacja: 08.02.2021 21:42 Publikacja: 08.02.2021 21:00

Polskie prawo pracy średnio przyjazne dla biznesu

Foto: Adobe Stock

Najbardziej przyjazne przepisy regulujące zatrudnienie i płace mają takie kraje jak Chile, Stany Zjednoczone i Malta, najbardziej zaś wymagające Belgia, Malezja i Chiny – pokazuje najnowszy raport HR & Payroll, przygotowany przez firmę doradczą TMF Group, który „Rzeczpospolita" przedstawia jako pierwsza.

Pod uwagę wzięto 77 krajów, a Polska w tym zestawieniu wypada w środku stawki, zarówno w odniesieniu do Europy, jak i w skali globalnej. Bardziej przyjazne dla zatrudniania są takie kraje europejskie, jak Malta, Holandia, Dania, Portugalia czy nawet Niemcy i Austria. Za to surowsze niż my wymogi stawia pracodawcom Belgia, Francja, Norwegia czy nawet Grecja, Bułgaria czy Słowacja. – Pozycja Polski w środku europejskiej stawki w zakresie przystępności regulacji kadrowo-płacowych dla biznesu nie jest przypadkowa – komentuje Jakub Erenyi, lider praktyki kadr i płac w TMF Group w Polsce. – Nasz kraj spełnia podstawowe standardy w tym zakresie, ale jednocześnie pozostaje daleko za liderami. Punkt odniesienia w szczególności do państw na Starym Kontynencie jest bardzo istotny, bo decyduje o atrakcyjności inwestycyjnej naszego kraju – zaznacza.

Głównymi czynnikami mającymi wpływ na złożoność przepisów kadrowo-płacowych są regulacje dotyczące zatrudniania i zwalniania pracowników, formalności w odniesieniu do już zatrudnionych osób, ale też coraz częściej regulacje określające zasady zatrudniania obcokrajowców. Ważnym aspektem jest również stosowanie przez państwa nowoczesnych systemów informatycznych ułatwiających życie firmom.

Jeśli chodzi o podstawowe wymagania przy zatrudnianiu stałych pracowników, Polska nie wyróżnia się ani na plus, ani na minus. Obowiązuje u nas, podobnie jak w pozostałych 91 proc. badanych krajów, płaca minimalna, płatny urlop wypoczynkowy (88 proc.), płatny urlop macierzyński (87 proc.), płatności w przypadku choroby (84 proc.), płatne nadgodziny (81 proc.) czy odprawy (84 proc.). W Polsce zatrudnienie pracownika wiąże się też ze składką na ubezpieczenie zdrowotne i ubezpieczenie emerytalne, choć na świecie te świadczenia nie są aż taką oczywistością – stosuje je obowiązkowo odpowiednio 57 i 58 proc. badanych krajów. Przepisy zaś dotyczące zwolnień są znacznie bardziej restrykcyjne niż np. w USA.

Eksperci TMF Group podkreślają: im więcej obowiązkowych świadczeń dla pracowników na umowie o pracę, tym lepiej dla nich, ale trudniej – nie tylko pod względem ekonomicznym, ale też formalno-organizacyjnym – dla pracodawców. – Lepsza ochrona praw pracownika oznacza, że czują się oni bezpieczniej na rynku pracy, co zachęca do wzrostu aktywności zawodowej – komentuje dla „Rz" Łukasz Kozłowski, główny ekonomista Federacji Przedsiębiorców Polskich. Z drugiej strony zbyt sztywne regulacje zwykle zmuszają firmy do szukania oszczędności, co w Polsce przyniosło wzrost popularności umów cywilnoprawnych.

W jakim kierunku powinna więc zmierzać Polska? – Przede wszystkim należy znaleźć odpowiednią równowagę – uważa Kozłowski. – Polska jest w czołówce Europy, jeśli chodzi o „elastyczne formy zatrudnienia", więc wydaje się, że mamy niezbędne rozwiązania, z których pracodawcy mogą korzystać, aby skutecznie kształtować strukturę zatrudnienia w swoich firmach – zauważa z kolei Joanna Romańczyk, dyrektor zarządzająca na Polskę i Ukrainę TMF Group. Za to możemy w większym stopniu stosować rozwiązania, które zwiększają atrakcyjność zatrudnienia etatowego także dla pracodawcy.

Przykładowo w Austrii, Szwecji czy Szwajcarii pracownicy mogą rozpocząć pracę nawet wtedy, gdy zakładana firma nie została jeszcze formalnie zarejestrowana. Kiedy już firma powstanie, w niektórych jurysdykcjach pracodawcy zwalniani są z części opłat za pracowników.

– Belgia, która mimo że znalazła się na ostatnim miejscu w rankingu, akurat w kategorii zachęcania pracodawców do zwiększania zatrudnienia jest bardzo innowacyjna. Pracodawcy w tym kraju są zwolnieni z opłaty ubezpieczenia społecznego za pierwszego zatrudnionego pracownika – dodaje Jakub Erenyi.

Część krajów nie opodatkowuje pozapłacowych benefitów, a np. na Tajwanie cudzoziemcy – wysokiej klasy specjaliści – są zwolnieni z podatku od wysokich zarobków przez pierwsze trzy lata.

Najbardziej przyjazne przepisy regulujące zatrudnienie i płace mają takie kraje jak Chile, Stany Zjednoczone i Malta, najbardziej zaś wymagające Belgia, Malezja i Chiny – pokazuje najnowszy raport HR & Payroll, przygotowany przez firmę doradczą TMF Group, który „Rzeczpospolita" przedstawia jako pierwsza.

Pod uwagę wzięto 77 krajów, a Polska w tym zestawieniu wypada w środku stawki, zarówno w odniesieniu do Europy, jak i w skali globalnej. Bardziej przyjazne dla zatrudniania są takie kraje europejskie, jak Malta, Holandia, Dania, Portugalia czy nawet Niemcy i Austria. Za to surowsze niż my wymogi stawia pracodawcom Belgia, Francja, Norwegia czy nawet Grecja, Bułgaria czy Słowacja. – Pozycja Polski w środku europejskiej stawki w zakresie przystępności regulacji kadrowo-płacowych dla biznesu nie jest przypadkowa – komentuje Jakub Erenyi, lider praktyki kadr i płac w TMF Group w Polsce. – Nasz kraj spełnia podstawowe standardy w tym zakresie, ale jednocześnie pozostaje daleko za liderami. Punkt odniesienia w szczególności do państw na Starym Kontynencie jest bardzo istotny, bo decyduje o atrakcyjności inwestycyjnej naszego kraju – zaznacza.

2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Praca
Pracujący dla platform z etatem? Nie wszyscy gig-workerzy tego chcą
Praca
AI już zaczęła zmieniać edukację
Praca
Jacy są Polacy w pracy? Mniej zestresowani, ale jest niepokojąca zmiana
Praca
Dyrektywa unijna o kobietach rozbije szklany sufit?
Materiał Promocyjny
Mazda CX-5 – wszystko, co dobre, ma swój koniec
Praca
GUS: Polacy ruszyli po wiedzę. Zdobywają ją inaczej niż kiedyś
Materiał Promocyjny
Branża bankowa gorszy okres ma za sobą