Reklama

Dodatki do emerytur z ZUS i KRUS: Sejm nie zdążył uchwalić

6,5 miliona świadczeniobiorców z ZUS i KRUS może nie dostać jednorazowych dodatków w 2016 r.

Aktualizacja: 17.09.2015 10:26 Publikacja: 17.09.2015 06:45

Foto: 123RF

Minister pracy i polityki społecznej przygotował projekt, dzięki któremu emeryci i renciści mogliby dostać nawet 350 zł jednorazowego dodatku.

Problem w tym, że Sejm nie zdąży uchwalić jeszcze w tej kadencji ustawy o jednorazowym dodatku pieniężnym dla niektórych emerytów, rencistów i osób pobierających świadczenie przedemerytalne, zasiłki przedemerytalne, emerytury pomostowe albo nauczycielskie świadczenia kompensacyjne w 2016 r.

– W tym trybie legislacyjnym potrzebne są długotrwałe konsultacje społeczne i międzyresortowe. Nie ma więc możliwości, aby projekt trafił do Sejmu przed końcem tej kadencji – uważa Stanisław Szwed, poseł PiS, członek sejmowej Komisji Polityki Społecznej i Rodziny.

Pieniądze są, potrzebna tylko wola

Sprawa jest tym bardziej kontrowersyjna, że w budżecie państwa na przyszły rok na dodatki do rent i emerytur obecny rząd zaplanował już 1,5 mld zł. Mało tego, ich wypłatę zapowiedziała też premier Ewa Kopacz. Jednorazowy dodatek ma zrekompensować emerytom bardzo niską waloryzację ich świadczeń w 2016 r. Z informacji w uzasadnienieniu projektu o dodatkach wynika, że podwyżka minimalnej emerytury (880,45 zł) w marcu 2016 r. wyniesie tylko 4,57 zł brutto! A to przez bardzo niski wzrost wynagrodzeń i deflację wskaźnika cen towarów i usług, od których zależy wysokość stawki waloryzacji świadczeń.

Co ciekawe, żaden z prominentnych polityków PO ani nawet autor projektu, czyli minister pracy, z którymi udało się nam skontaktować, nie chcieli komentować projektu. Dla wielu z nich pojawienie się go na stronie Rządowego Centrum Legislacji było całkowitym zaskoczeniem.

Reklama
Reklama

Zadanie dla nowego parlamentu

Gdyby rządową inicjatywę przejęli posłowie, projekt mógłby być uchwalony na najbliższym posiedzeniu Sejmu 23–25 września. Nieoficjalnie „Rzeczpospolita" dowiedziała się od posłów PO, że taki scenariusz nie jest brany pod uwagę. A ostatnie posiedzenie Sejmu – 8 i 9 października – jest zarezerwowane na rozpatrywanie poprawek do ustaw uchwalonych na wrześniowym posiedzeniu.

Udało się nam jednak ustalić, że projekt został objęty szybką ścieżką legislacyjną – niezbędne konsultacje trwają tu tylko 21 dni. Po ich zakończeniu rząd planuje go przyjąć na ostatnim posiedzeniu, już po wyborach parlamentarnych, i skierować do nowego parlamentu. Ustawa nie przepadnie więc wraz z końcem tej kadencji Sejmu.

Nie wiadomo jednak, czy po wyborach nie zmienią się pomysły na wsparcie najbiedniejszych emerytów i rencistów. Obecny projekt przewiduje, że dodatki od 100 do 350 zł trafią do tych, których świadczenie jest niższe niż 2 tys. zł miesięcznie, najwyższe dodatki, po 350 zł zaś do osób pobierających mniej niż 900 zł. Projekt posługuje się kwotami brutto, które mogą być mylące. Z naszych obliczeń wynika, że w praktyce na co najmniej 100 zł dodatku mogą liczyć osoby otrzymujące na konto nie więcej niż 1661,40 zł. Najwyższe dodatki trafią do pobierających nie więcej niż 773,40 zł miesięcznie.

etap legislacyjny: projekt skierowany do konsultacji

Nieruchomości
Sąsiad chce zwrotu pieniędzy za płot? Ważne są dwie kwestie
Prawo drogowe
Sąd: odstawienie prawej nogi to błąd eliminujący kierowcę
Praca, Emerytury i renty
Tyle wyniosą świadczenia po waloryzacji. ZUS podał kwoty
Praca, Emerytury i renty
13. emerytura nie dla każdego. Ci seniorzy nie otrzymają świadczenia
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama