Senat przyjął bez poprawek nowelizację ustawy o emeryturach i rentach z FUS, która reguluje kwestie dotyczące waloryzacji. Ma ona umożliwić zachowanie realnej wartości świadczeń w stosunku do inflacji.

Rząd określił przyszłoroczny wskaźnik waloryzacji na poziomie gwarantowanym ustawowo, co odpowiada inflacji powiększonej o 20% realnego wzrostu przeciętnego wynagrodzenia w 2022 r. Emerytury nominalnie wzrosną więc prawdopodobnie o 13,8%. Ale to nie wszystko. We wspomnianej nowelizacji zagwarantował też minimalną kwotę podwyżki na poziomie 250 zł.

W efekcie najniższa emerytura, renta z tytułu całkowitej niezdolności do pracy, renta rodzinna i renta socjalna wzrośnie do 1588,44 zł (obecnie 1338,44 zł).

Renta minimalna dla częściowo niezdolnych do pracy będzie natomiast równa kwocie 1191,33 zł.

Senatorowie nie wprowadzili też zmian w nowelizacji ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych oraz niektórych innych ustaw. Przewiduje ona, że prowadzący firmę, jeśli zawarł układ ratalny z ZUS, nie będzie już dłużnikiem. Jest to o tyle ważne, że obecnie jeżeli przedsiębiorca w dniu powstania prawa np. do zasiłku chorobowego ma dług w postaci składek na ubezpieczenia społeczne przekraczający kwotę 1 proc. minimalnego wynagrodzenia, który został objęty układem ratalnym, nie ma prawa do tego świadczenia do czasu spłaty całości zadłużenia. W takim przypadku organ rentowy odmawia wypłaty. Po wejściu w życie nowych regulacji to się zmieni.

Obie ustawy trafią teraz do podpisu prezydenta.

Czytaj więcej

Podwyżki dla emerytów potwierdzone przez rząd. 13,8 proc. za prawie 42 mld zł