Reklama

Władze wycofują się z karania dziennikarzy za fake newsy

Dzień po ogłoszeni przez ministra informacji, że dziennikarz, któremu udowodnione zostanie publikowanie fake newsów, straci akredytację, władze wycofały się z tego projektu. Stało się tak na polecenie premiera Narendry Modiego.

Publikacja: 03.04.2018 09:34

Premier Narendra Modi

Premier Narendra Modi

Foto: AFP

amk

Według przepisów, które wczoraj ogłosiła minister informacji Smriti Irani, dziennikarz winien publikacji fake newsa miał stracić akredytację na czas określony lub na stałe - w zależności od tego, jak często zamieszczał on fałszywe wiadomości.

Władze nie przedstawiły definicji fake newsa. Kwalifikacją miały się zająć Rada Indii - w przypadku prasy oraz związek nadawców w przypadku stacji telewizyjnych.

Wycofania kontrowersyjnego prawa zażądał premier Narendra Modi. Przedstawiciele mediów to jego właśnie podejrzewali, że w ten sposób chce kontrolować media w związku ze zbliżającymi się wyborami parlamentarnymi, zaplanowanymi na połowę przyszłego roku.

Plany karania za fake newsy wywołały oburzenie wśród dziennikarzy i polityków opozycji.

Jak mówił były redaktor "Indian Express" Shekhar Gupta, miałby to być "zapierający dech w piersiach atak na media głównego nurtu". Gupta wezwał dziennikarzy, by tej decyzji się sprzeciwili. Z kolei przewodniczący Press Club w Indiach, Gautam Lahiri, stwierdził, że te drakońskie przepisy byłyby atakiem na wolność prasy i mogłyby być wykorzystane do walki z rzetelnym dziennikarstwem.

Reklama
Reklama
Polityka
Donald Trump wygłosił orędzie o stanie państwa. Co mówił o wojnie Rosji z Ukrainą?
Polityka
Nowa teoria spiskowa Kremla. Reakcja Wielkiej Brytanii była błyskawiczna
Polityka
Amerykanie mają wątpliwości co do sprawności intelektualnej Donalda Trumpa
Polityka
Gen. Walerij Załużny zaatakował Wołodymyra Zełenskiego. Rozpoczął kampanię wyborczą?
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama