Przykuty do inwalidzkiego wózka, 82-letni szef państwa odejdzie 28 kwietnia – dziesięć dni po formalnym zakończeniu swej kadencji. Ale „będzie podejmował ważne decyzje i wydawał dekrety w okresie przejściowym".
Zapowiedź Butefliki wywołała panikę w jego otoczeniu. Dzień przed ogłoszeniem decyzji, przy próbie przekroczenia granicy z Tunezją, zatrzymano najbogatszego algierskiego biznesmena, właściciela koncernu budowlano-drogowego ETRHB Ali Haddada. Według Algierczyków należał on do „wewnętrznego kręgu", czyli zaufanych Butefliki. Biznesmen miał przy sobie walizkę z gotówką. We wtorek z kolei odebrano paszporty siedmiu biznesmenom oskarżonym o korupcję.