Reklama

PSL: poprawianie becikowego to nasz pomysł

Ludowcy się skarżą, że PO kradnie ich pomysły. Ostatnio inicjatywę, która ułatwi kobietom dostęp do becikowego

Publikacja: 05.02.2010 02:38

PSL: poprawianie becikowego to nasz pomysł

Foto: Fotorzepa, Sławomir Mielnik

Na najbliższym posiedzeniu rząd zajmie się poprawianiem ustawy o becikowym, tak by pieniądze dostawały także matki, które przed upływem dziesiątego tygodnia ciąży nie były u lekarza. Tymczasem gotowy projekt ustawy w tej sprawie autorstwa PSL leży w Sejmie już od dwóch miesięcy.

– Dziwię się, że marszałek do tej pory nie wprowadził go pod obrady – irytuje się Mieczysław Kasprzak, poseł PSL, autor projektu.

Wiceszef Klubu PO Grzegorz Dolniak uważa, że poseł Kasprzak powinien czuć satysfakcję, iż problem będzie rozwiązany. – Nie ma lepszego pomysłu na przygotowanie inicjatywy niż projekt rządowy. Rząd jest koalicyjny, więc i projekt przez niego przygotowany jest nasz wspólny – PO i PSL – zapewnia Dolniak.

Od 1 listopada 2009 r., by otrzymać becikowe, kobiety muszą przedstawiać zaświadczenie, że do dziesiątego tygodnia ciąży były chociaż raz u lekarza. Wiele nie zdążyło tego zrobić w wymaganym terminie. Zgodnie z projektem PSL wystarczy zaświadczenie, że kobieta w czasie ciąży pozostawała pod opieką lekarską. Projekt przygotowywany właśnie przez rząd też przewiduje takie rozwiązanie, ale nie na zawsze. Po dwóch latach rygorystyczny przepis ma powrócić.

O tym, że problem trzeba rozwiązać, Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej, którego szefową jest Jolanta Fedak z PSL, pisało do Ministerstwa Zdrowia już w listopadzie. Resort Ewy Kopacz długo się nie godził na zmianę przepisów. Porozumienie osiągnięto dopiero na wtorkowym spotkaniu u premiera.

Reklama
Reklama

– Media zrobiły szum i problem można rozwiązać. A jak my zwracaliśmy uwagę, nikt nie słuchał – skarży się Kasprzak.

Minister Fedak nie chce komentować słów partyjnego kolegi. – Nie bądźmy drobiazgowi, istotne jest to, że problem zostanie rozwiązany – podkreśla.

– To kolejny projekt, który jest przejmowany przez PO – podkreśla Kasprzak. I przypomina projekt tzw. schetynówek – remontu dróg gminnych i powiatowych. – To był pomysł naszego posła. Mówił o nim politykom PO. I pojawił się jako projekt rządowy firmowany przez Grzegorza Schetynę – mówi.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Polityka
Prezydent zawetował ustawę o KRS. Oto jakie zapisy się w niej znalazły
Polityka
Rozłam w Polsce 2050 to dopiero początek? Ekspert nie wyklucza powstania nowej partii
Polityka
Czy prezydent Nawrocki paraliżuje rząd? Najnowszy sondaż przynosi wyraźny sygnał
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama