Reklama
Reklama

Pobicie wyreżyserował Kurski?

- Okoliczności związane z incydentem pobicia były chyba najlepiej wyreżyserowanym aktem przez Jacka Kurskiego w stylu Big Brothera - wyznaje Anna Cugier-Kotka. Aktorka wystąpiła w wyborczych spotach PO i PiS
Anna Cugier-Kotka

Anna Cugier-Kotka

Foto: Fotorzepa, Jerzy Dudek JD Jerzy Dudek

W wywiadzie udzielonym Piotrowi Tymochowiczowi opowiada o okolicznościach rzekomego pobicia. Do incydentu - jak twierdziła wcześniej - miało dojść przed jej domem na Pradze-Północ w Warszawie. Napastnicy mieli ją szarpać i bić, a także nazwać "sprzedajną dziwką PiS-u".

Dziś aktorka twierdzi, że to był tylko element "wyreżyserowanej" kampanii wyborczej Prawa i Sprawiedliwości. - Bardzo długo żyłam z tym ciężarem, wprowadzenia ludzi w błąd, choć nie ja byłam reżyserem tego spektaklu - mówi.

- Pamiętam dobrze ten telefon, zadzwonił i mówi „za chwilę zadzwoni do ciebie pan z TVN, masz opowiedzieć wszystko na żywo, popłacz się tam, wzrusz się troszeczkę - opowiada Tymochowiczowi. - Pamiętam, że mówiłam panu Kurskiemu, że zaprasza mnie Superstacja. Na co on odpowiadał: nie, do Superstacji to nie idziesz, idziesz do Rymanowskiego. Wszystko było wyreżyserowane. Począwszy od tego jak mam się ubrać, by wyglądać jak taki przeciętny wyborca PiS, czyli żebym miała na sobie stonowane dość toporne, kolorystycznie ciuszki, nie za bardzo sexi - opowiada.

Jak było naprawdę? Trudno stwierdzić. Aktorka wielokrotnie zmieniała wersje zdarzeń.

Anna Cugier-Kotka opublikowała niedawno film na YouTubie. [link=http://www.rp.pl/artykul/482909.html]Zażądała w nim zapłaty zaległych honorariów od PiS i PO[/link]. Dziś upływa termin, w jakim zażyczyła sobie wypłatę pieniędzy.

Reklama
Reklama
Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
Jedna rata i większa kontrola nad budżetem domowym?
Materiał Promocyjny
Centra danych to kwestia całego ekosystemu
Polityka
Donald Tusk: Karol Nawrocki poleciał na Węgry wbrew rekomendacji rządu. „Ma pan obowiązki polskie, a nie rosyjskie”
Polityka
Departament nierównego traktowania? Wicedyrektorka na macierzyńskim odwołana
Polityka
Weto prezydenta uderzy w jego wyborców? Minister: Pracownik polski ma być traktowany jak niemiecki
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama