Reklama

„Mocne słowa” minister kultury. Marta Cienkowska: Publicznie nie używam

Nie będę oszukiwać, takiego języka uważam na co dzień, w prywatnych rozmowach, myślę, że każdy z nas trochę go używa - mówiła w rozmowie z TVN24 minister kultury Marta Cienkowska komentując treść konwersacji z jej udziałem, która wyciekła w czasie kampanii przed wyborami nowego przewodniczącego Polski 2050.
Marta Cienkowska

Marta Cienkowska

Foto: PAP

W czasie, gdy Polska 2050 wybierała nowego przewodniczącego na przełomie 2025 i 2026 roku (ostatecznie wybory wygrała Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz, co doprowadziło do rozłamu w partii, z której wyszła grupa posłów na czele z Pauliną Hennig-Kloską, która również ubiegała się o stanowisko przewodniczącej partii), TVN24 ujawnił treść rozmów toczonych w grupie stworzonej na jednym z komunikatorów przez niektórych polityków partii.

Co Marta Cienkowska pisała w prywatnej grupie, w której rozmawiali politycy Polski 2050?

W gronie tym była Marta Cienkowska, minister kultury i dziedzictwa narodowego. W opublikowanych wypowiedziach Cienkowska sugerowała, by „walczących ze sobą kandydatów wywalić na zbity pysk”, a także by „j...ć przychylnie media”, ponieważ gdy zmieni się zarząd a partia weźmie się do roboty, wówczas „wszyscy zapomną o tej napi...ce”. Cienkowska pisała też, że trzeba przesunąć wybory przewodniczącego i nie „pi...ć bez sensu”. Wulgarny język ściągnął na nią krytykę również przez wzgląd na zajmowane w rządzie stanowisko szefowej resortu kultury.

Czytaj więcej

Jacek Cieślak: Marta Cienkowska, pierwsza ministra wulgarnej pseudokultury?

Pytana o tamte wypowiedzi Cienkowska stwierdziła w TVN24, że była zaskoczona, iż jej prywatne rozmowy ukazały się w przestrzeni publicznej. I dodała, że „nie będzie oszukiwać”. - Takiego języka uważam na co dzień, w prywatnych rozmowach, myślę, że każdy z nas trochę go używa - stwierdziła. 

Marta Cienkowska o języku, którego używa prywatnie: Mam to po tacie

- Nigdy nie usłyszy pan ode mnie w przestrzeni powietrznej takiego języka, natomiast w przestrzeni prywatnej ja się tego nie wstydzę, po prostu mam to po tacie świętej pamięci i tyle. Tata mówił bardzo mocnym słowem – dodała.

Reklama
Reklama

Cienkowska przekonywała też, że „w przestrzeni teatrów, filmów, muzyki, szczególnie rapu, takiego języka używamy na co dzień”. - On w przestrzeni sektora kultury nie jest czymś nowym, nie jest czymś kontrowersyjnym - dodała. 

Nigdy nie usłyszy pan ode mnie w przestrzeni powietrznej takiego języka, natomiast w przestrzeni prywatnej ja się tego nie wstydzę, po prostu mam to po tacie świętej pamięci i tyle. Tata mówił bardzo mocnym słowem

Marta Cienkowska, minister kultury i dziedzictwa narodowego

Minister kultury była też pytana o doniesienia RMF FM, z których wynikało, że może stracić stanowisko w ramach tzw. małej rekonstrukcji rządu (oprócz niej dymisją miała być zagrożona szefowa resortu zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda oraz minister edukacji Barbara Nowacka). - Ja bardzo regularnie rozmawiam z panem premierem, myślę, że gdyby miał jakieś zastrzeżenia do mojej pracy to by mi powiedział - odparła. Zwróciła też uwagę, że premier publicznie zdementował te doniesienia.

Cienkowska podkreśliła, że premier nigdy nie zgłaszał zastrzeżeń do jej pracy, a „chwalenie czasem się zdarzało”. 

Minister kultury nawiązała też do reakcji prezydenta Karola Nawrockiego, który na pytanie dziennikarza TVN24 o to, czy nie przeszkadzają mu spotkania Viktora Orbána z Władimirem Putinem odparł, że dziennikarz powinien „się ogarnąć i słuchać, co mówi prezydent Polski”.

- Nigdy się nie spodziewałam, że mogę oglądać prezydenta mojego kraju, z którego jestem dumna, w takiej sytuacji, w takiej formie i ja byłam absolutnie zszokowana. Nie rozumiem jak pan prezydent mógł się w taki sposób zachować, nie rozumiem jego wsparcia Orbána na Węgrzech - stwierdziła nawiązując do wczorajszego spotkania prezydenta z premierem Węgier, do którego doszło w przededniu wyborów parlamentarnych w tym kraju (odbędą się 12 kwietnia). 

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
Jedna rata i większa kontrola nad budżetem domowym?
Materiał Promocyjny
Centra danych to kwestia całego ekosystemu
Polityka
Karol Nawrocki na wojnie z Włodzimierzem Czarzastym. Prezydent chce wyjaśnień od marszałka
Polityka
Sąd zadecydował ws. nieruchomości Zbigniewa Ziobry
Polityka
Nawrocki do dziennikarza: Pan redaktor się ogarnie i słucha, co mówi prezydent Polski. Jest reakcja Tuska
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama