Reklama

Zełenski o wyborach na Ukrainie: Zobaczę, czego chcą Ukraińcy

W wywiadzie dla włoskiego dziennika „Corriere della Sera” prezydent Zełenski powiedział, że wybory na Ukrainie odbędą się dopiero po zakończeniu wojny, a nie w czasie ewentualnego tymczasowego zawieszenia broni.
Wołodymyr Zełenski

Wołodymyr Zełenski

Foto: Reuters

Z tego artykułu się dowiesz:

  • Jakie stanowisko przyjął prezydent Zełenski względem terminów wyborów na Ukrainie?
  • Jakie warunki muszą zostać spełnione, aby na Ukrainie odbyły się wybory prezydenckie?
  • Jakie są obawy związane z zaopatrzeniem Ukrainy w uzbrojenie w kontekście konfliktu na Bliskim Wschodzie?

W grudniu 2025 r. Zełenski oświadczył, że jest gotowy przeprowadzić wybory prezydenckie, jeśli partnerzy międzynarodowi zapewnią bezpieczeństwo w trakcie ich trwania. Wyraził również gotowość do zmiany przepisów dotyczących wyborów w czasie stanu wojennego i oświadczył, że oczekuje na propozycje ze strony parlamentu.

W lutym 2026 r. Zełenski oświadczył, że Ukraina będzie gotowa do przeprowadzenia wyborów w przypadku dwumiesięcznego zawieszenia broni i zaproponował, aby Rosja również zaprzestała działań wojennych w celu przeprowadzenia własnych wyborów.

Czytaj więcej

Czy Ukraina może wygrać wojnę? Wołodymyr Zełenski mówi, co uzna za zwycięstwo

Zełenski: Wybory dopiero po wojnie

Temat wyborów prezydenckich, których domaga się od Ukrainy nie tylko Rosja, ale i Donald Trump, był jednym z wątków rozmowy Zełenskiego z włoskim dziennikiem „Corriere della Sera”.

Reklama
Reklama

Prezydent Ukrainy uważa, że podstawowym pytaniem o wybory na Ukrainie jest termin, w którym będą możliwe do przeprowadzenia. Podkreślił przy tym, że jest przekonany, iż wybory nie odbędą się podczas ewentualnego zawieszenia broni, a dopiero po wojnie. Nie jest też pewien, czy będzie w nich kandydował. 

– Nie jestem pewien, czy będę kandydował – zobaczę, czego będą chcieli Ukraińcy – powiedział Zełenski.

Czytaj więcej

Czy Rosja może zaatakować NATO w 2027 roku? Generał: Władimir Putin mówił, że już walczymy

Wpływ wojny na Bliskim Wschodzie na sytuację Ukrainy: „Możemy mieć trudności”

W rozmowie z włoskim dziennikiem Zełenski ocenił wybuch kolejnego konfliktu zbrojnego na świecie. Uważa, że atak na irańskie cele wojskowe był dobrą decyzją.

– Irańczycy produkują mnóstwo broni dla Rosji, zwłaszcza drony i rakiety, choć teraz sądzę, że nie będą już mogli tego robić, a być może to Rosjanie zaczną ich zbroić– mówił Zełenski. 

Przyznał jednak, że Ukraina może mieć trudności z pozyskaniem rakiet i uzbrojenia do obrony swojego nieba.

Reklama
Reklama

– Amerykanie i ich sojusznicy na Bliskim Wschodzie mogą ich potrzebować do własnej obrony, na przykład rakiet Patriot– mówił prezydent.

Dodał, że Ukraina korzysta z programu PURL, by kupować amerykańską broń za europejskie fundusze: – Być może Amerykanie znów będą jej potrzebować, tak jak podczas tzw. wojny 12-dniowej w ubiegłym roku, gdy dostawy rakiet dla Ukrainy z USA zostały spowolnione. Dziś jeszcze do tego nie doszło, ale obawiam się, że może się to powtórzyć– stwierdził.

Polityka
Niemcy mają za mało chętnych do wojska? Raport nie wyklucza powrotu poboru
Materiał Promocyjny
Nowy luksus zaczyna się od rozmowy. Byliśmy w showroomie EXLANTIX
Polityka
Włochy: Opozycja chce dymisji ministra obrony, który utknął w Dubaju
Polityka
Melania Trump przewodniczyła posiedzeniu RB ONZ. Iran: Hańba i hipokryzja
Polityka
Nowy parasol atomowy dla Europy. Emmanuel Macron wskazał m.in. Polskę
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama