Amerykański przywódca ogłosił wiadomość o zgodzie na zawieszenie broni w swoim serwisie społecznościowym, Truth Social.
„Gratulacje dla wszystkich! Zostało w pełni uzgodnione przez i między Izraelem a Iranem, że nastąpi całkowite i pełne zawieszenie broni (za około sześć godzin, gdy Izrael i Iran zakończą i dokończą swoje ostatnie, trwające misje) na 12 godzin, po czym wojna zostanie uznana za zakończoną!” - napisał Donald Trump.
Czytaj więcej
Prezydent Francji Emmanuel Macron skrytykował weekendowe ataki USA na irańskie obiekty nuklearne, uznając je za sprzeczne z prawem międzynarodowym.
Wojna Izrael-Iran. Donald Trump ogłasza zawieszenie broni
Koniec działań wojennych ma być stopniowy. Prezydent USA przekazał, że „oficjalnie” Iran rozpocznie zawieszenie broni, a po 12 godzinach Izrael rozpocznie zawieszenie broni, zaś po 24 godzinach „świat powita oficjalne zakończenie wojny dwunastodniowej”.
„Podczas każdego zawieszenia broni druga strona będzie zachowywać się pokojowo i z szacunkiem. Przy założeniu, że wszystko zadziała tak, jak powinno, a tak się stanie, chciałbym pogratulować obu państwom, Izraelowi i Iranowi, wytrwałości, odwagi i inteligencji do zakończenia tego, co powinno być nazywane »wojną 12-dniową«” - napisał amerykański przywódca.
„To wojna, która mogła trwać latami i zniszczyć cały Bliski Wschód, ale tak się nie stało i nigdy się nie stanie! Niech Bóg błogosławi Izrael, niech Bóg błogosławi Iran, niech Bóg błogosławi Bliski Wschód, niech Bóg błogosławi Stany Zjednoczone i niech Bóg błogosławi cały świat!” - zakończył Trump.
Prezydent USA Donald Trump i wiceprezydent tego kraju J.D. Vance w Białym Domu
Zawieszenie broni między Izraelem a Iranem? W mediacjach uczestniczył Katar
Prezydent USA ogłosił informację o zgodzie Izraela i Iranu na zawieszenie broni tuż po północy czasu polskiego w nocy z poniedziałku na wtorek. Dwie godziny wcześniej w mediach społecznościowych Trump zamieścił wpis o treści: „Gratulacje dla świata, czas na pokój!”.
Już po tym, jak Trump opublikował swój wpis o zawieszeniu broni, Izrael ogłosił wezwanie do ewakuacji części Teheranu, ostrzegając przed swym nadciągającym atakiem.
Agencja Reutera podała, że w negocjacjach na temat zawieszenia broni pośredniczył Katar. Jak czytamy, to premier tego kraju Mohammed bin Abdulrahman Al Thani uzyskał od Teheranu zgodę na amerykańską propozycję zawieszenia broni podczas rozmowy telefonicznej z przedstawicielami irańskich władz, do której doszło już po odwetowym uderzeniu Iranu na bazę USA w Katarze. Agencja podała, że do rozmowy doszło po tym, jak Donald Trump poinformował emira Kataru, że Izrael zgodził się na zawieszenie broni i poprosił o pomoc Dohy w przekonaniu Teheranu.
Czytaj więcej
Portal Axios, powołując się na zachodnich urzędników pisze, że Iran wystrzelił sześć rakiet w kierunku co najmniej jednej bazy USA w Katarze. Biały...
Według Reutera, kilka godzin wcześniej przedstawiciele izraelskich władz sygnalizowali, że Izrael chce zakończyć swą operację wojskową przeciw Iranowi. W niedzielę premier tego kraju Beniamin Netanjahu mówił, że Izrael był „bardzo blisko” osiągnięcia swoich celów.
Atak Izraela i USA na Iran. Pentagon: Zniszczyliśmy irański program jądrowy
Izrael rozpoczął wojnę z Iranem 13 czerwca. W ramach operacji „Powstający Lew” izraelskie wojsko zaatakowało m.in. cele związane z irańskim programem jądrowym, zabijając także naukowców. Izrael wziął też na cel instalacje wojskowe, siedzibę irańskiej telewizji oraz budynki administracji. W odwecie Iran prowadził ostrzał terytorium Izraela - m.in. Tel Awiwu i Hajfy - przy użyciu pocisków balistycznych oraz dronów.
Irański ośrodek jądrowy Fordo, zdjęcia satelitarne wykonane przez i po ataku amerykańskich bombowców
Stany Zjednoczone włączyły się do konfliktu po stronie Izraela w nocy z 21 na 22 czerwca. Jak poinformował później Pentagon, amerykańskie siły przeprowadziły precyzyjny atak na trzy kluczowe obiekty jądrowe w Iranie – Fordo, Natanz i Isfahan. - Naszym celem było zniszczenie zdolności Iranu do wzbogacania uranu i powstrzymanie zagrożenia nuklearnego ze strony największego na świecie państwa sponsorującego terroryzm – mówił w orędziu Donald Trump dodając, że uderzenia były „spektakularnym sukcesem wojskowym”.
- Zniszczyliśmy irański program jądrowy, irańskie ambicje nuklearne zostały unicestwione – twierdził sekretarz obrony USA Pete Hegseth. Jednocześnie strona amerykańska przyznawała, że dokładna skala zniszczeń w podziemnych irańskich zakładach nie jest znana. Na zdjęciach satelitarnych widać było kratery – otwory wybite przez eksplodujące pod ziemią 13-tonowe bomby penetrujące GBU-57A/B.
Bombowiec B-2 Spirit przed misją ataku na Iran o nazwie „Północny młot”
Operacja „Północny Młot”. Bombowce B-2 zbombardowały podziemne ośrodki jądrowe Iranu
Przewodniczący Kolegium Połączonych Szefów Sztabów generał Dan Caine informował, że w operacji „Midnight Hammer” (Północny Młot) wzięło udział ponad 125 samolotów, w tym siedem bombowców strategicznych B-2, z których zrzucono kilkanaście bomb burzących na dwie irańskie instalacje jądrowe, Fordo i Natanz. Z kolei obiekt w Isfahanie Amerykanie zaatakowali ok. 30 pociskami manewrującymi Tomahawk wystrzelonymi z okrętów podwodnych. Łącznie Amerykanie użyli 75 środków bojowych precyzyjnego rażenia.
Siedem bombowców B-2, które wykorzystano do ataku na Iran, to maszyny z bazy w stanie Missouri. Gen. Caine mówił, że ich lot z USA nad Iran trwał 18 godzin, z tankowaniami w powietrzu, i że była to druga najdłuższa misja B-2 w historii. Po ataku samoloty wróciły do Stanów Zjednoczonych.
Czytaj więcej
Tuż przed szczytem NATO prezydent najważniejszego państwa sojuszu Donald Trump zdecydował się najistotniejszym problemem dla Zachodu uczynić Iran....
Atak odwetowy Iranu na bazę USA w Katarze. Donald Trump: Bardzo słaba odpowiedź
Iran groził zamknięciem kluczowej dla transportu ropy Cieśniny Ormuz. Irańska telewizja podała, że parlament zatwierdził taki ruch, jednak ostateczna decyzja w tej sprawie należy do Najwyższej Rady Bezpieczeństwa Narodowego Iranu. Szacuje się, że przez Cieśninę Ormuz przechodzi 40 proc. ropy transportowanej drogą morską i 20 proc. całego światowego transportu ropy. Zamknięcie przeprawy wywołałoby skokowy wzrost cen ropy naftowej na świecie.
Dostawy ropy przez Cieśninę Ormuz
W odpowiedzi na atak sił USA na swe ośrodki nuklearne Iran w poniedziałek przeprowadził atak rakietowy na bazę wojsk USA w Katarze. Przed atakiem Katar tymczasowo zawiesił ruch lotniczy w kraju ze względu na obawy dotyczące bezpieczeństwa regionalnego. „Nie rozpoczęliśmy wojny ani o nią nie prosiliśmy, ale nie pozwolimy, aby agresja przeciwko wielkiemu Iranowi pozostała bez odpowiedzi” - oświadczył przed uderzeniem prezydent Iranu Masud Pezeszkian.
Amerykańskie dowództwo podało, że irańskie rakiety zostały przechwycone przez amerykańskie i katarskie pociski z baterii Patriot oraz że nie było ofiar po stronie USA i Kataru.
Bomba penetrująca GBU-57 MOP
W poniedziałek wieczorem Donald Trump przekonywał, że zaatakowane przez wojsko USA irańskie instalacje jądrowe zostały „całkowicie zniszczone” oraz oskarżył media o poddawanie tego w wątpliwość. Wysokiej rangi źródło w Iranie w rozmowie z agencją Reutera zapewniało, że przed atakiem USA na Fordo większość wzbogaconego przez Iran do 60 proc. uranu zostało wywiezione z ośrodka Fordo w inne miejsce.
W jednym z wpisów w serwisie Truth Social prezydent USA oświadczył, że irańska odpowiedź na amerykański atak była „bardzo słaba” i że Stany Zjednoczone spodziewały się tego. Według jego relacji, Iran użył 14 rakiet, z których 13 zestrzelono, a jedną przepuszczono, ponieważ leciała w kierunku, który nie stanowił zagrożenia. „Żaden Amerykanin nie ucierpiał, nie było prawie wcale szkód” - dodał. „Chcę podziękować Iranowi za wczesne uprzedzenie nas, dzięki czemu nikt nie zginął i nikt nie został ranny” - napisał Trump.
Skutki amerykańskiego ataku na ośrodek w Fordo widoczne na zdjęciu satelitarnym
Dlaczego doszło do ataku Izraela i USA na Iran?
Władze Izraela twierdziły, że celem ataku na Iran jest uniemożliwienie temu państwu uzyskania broni atomowej. Izrael i USA przekonywały, że Iran był bliski wejścia w posiadanie broni jądrowej. Iran utrzymywał, że jego program nuklearny ma wyłącznie charakter pokojowy. W ostatnich tygodniach Stany Zjednoczone były zaangażowane w rozmowy z władzami w Teheranie, których celem było zawarcie nowego porozumienia nuklearnego z tym krajem. Od poprzedniego - zawartego przez zachodnie mocarstwa w 2015 roku - w czasie pierwszej kadencji Trumpa jednostronnie odstąpiły USA. W toku prowadzonych w tym roku negocjacji Iran nie zgadzał się na kluczowy warunek USA - zrezygnowania ze wzbogacania uranu na swoim terytorium.
Czytaj więcej
Zanim Bliski Wschód stał się areną bezpośredniej wymiany ciosów, Tel Awiw i Teheran łączył sojusz, który dziś wydaje się czystą fikcją. Wspólne pro...
Według izraelskiej prasy, od momentu rozpoczęcia przez Izrael operacji wojskowej „Powstający Lew”, Beniamin Netanjahu i Donald Trump mieli rozmawiać „niemal codziennie”. „Jerusalem Post” podało, że prezydent USA planował pierwotnie, iż Amerykanie zaatakują w Iranie jedynie ośrodek wzbogacania uranu w Fordo, jednak Netanjahu oraz minister spraw strategicznych Ron Dermer przekonali go do rozszerzenia listy celów ataku.