Tomczyk był pytany o potencjalną koalicję PiS z Konfederacją Korony Polskiej Grzegorza Brauna w świetle słów byłego ministra edukacji narodowej, Przemysława Czarnka z PiS, który w rozmowie z Jackiem Nizinkiewiczem w „Rzeczpospolitej” pytany o koalicję z Braunem odpowiedział: – Jeśli trzeba będzie tworzyć koalicję, to będą decydować o tym wyniki wyborów. Dopiero po nich będziemy patrzeć, z kim można sformować odpowiedzialny rząd.
Cezary Tomczyk: Jarosław Kaczyński nie zawaha się nawet 30 sekund, jeśli chodzi o koalicję z Grzegorzem Braunem
Czarnek odniósł się w ten sposób do wypowiedzi ambasadora USA Thomasa Rose'a, który w rozmowie z Jędrzejem Bieleckim w „Rzeczpospolitej” pytany o ewentualne wejście Brauna do przyszłego rządu stwierdził, że dla USA bardzo trudno byłoby zaakceptować po wyborach rząd z udziałem Grzegorza Brauna.
Czytaj więcej
Stany Zjednoczone w kwestii wojny na Ukrainie przeistaczają się z jastrzębia w gołębia. I z tego Karol Nawrocki będzie musiał jako prezydent wybrną...
– Słowa pana Czarnka de facto zaprzeczają temu, co powiedział Jarosław Kaczyński, który tak się wypierał, że nigdy koalicji z Braunem. On się też wypierał, że nigdy nie będzie koalicji z Samoobroną, LPR. Wszystko okazało się kłamstwem. Kaczyński dla władzy zrobi wszystko – ocenił Tomczyk.
Wiceszef MON nawiązał do wypowiedzi prezesa PiS, w których wykluczał on koalicję z Konfederacją Korony Polskiej Grzegorza Brauna. Pod koniec stycznia w czasie spotkania z wyborcami w Skarżysku-Kamiennej prezes PiS mówił m.in., że "kto chce zawierać (sojusze z Braunem) albo głosować na Brauna, to głosuje w gruncie rzeczy na Tuska". – To głosuje na Putina. Taka jest prawda. I to jest poza jakąkolwiek wątpliwością – dodał.
Jednak zdaniem Tomczyka Kaczyński w tych zapewnieniach jest niewiarygodny. – Kaczyński nie zawaha się nawet 30 sekund, jeśli chodzi o kwestię koalicji z Braunem – podkreślił polityk. – Mamy pana Czarnka, który jak rozumiem jest jednym z kandydatów na premiera PiS-u. On mówi wprost, że Braun jest akceptowalny – dodał.
Cezary Tomczyk: PiS sprzeciwia się SAFE, bo ściga się z Grzegorzem Braunem
Zdaniem Tomczyka to m.in. przez licytację z Konfederacją Korony Polskiej Grzegorza Brauna PiS sprzeciwia się udziałowi Polski w unijnym programie SAFE, w ramach którego do naszego kraju mają trafić unijne pożyczki w wysokości 43,7 mld euro na zakup uzbrojenia. „Nikt, kto chce silnej i suwerennej armii, nie powinien popierać funduszu SAFE” – pisał w czwartek w serwisie X prezes PiS.
– Na stole leży 180 mld (zł – red.) dla polskiego wojska. PiS, który mówi: nie chcemy tych pieniędzy dla polskiej armii. Z kim się ściga w tym wyścigu politycznym? Z Braunem. To jest rywalizacja na prawicy antyunijna, de facto antypolska, prorosyjska. Tego inaczej nazwać nie można – ocenił wiceminister obrony narodowej.
Tomczyk mówił też, że on nie zaprosiłby na posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego szefa koła Konfederacji Korony Polskiej Włodzimierza Skalika. – Pan prezydent powiedział już kiedyś, że bliżej mu do Brauna, niż do pana premiera Donalda Tuska. Myślę, że to jakaś linia, która została przyjęta, linia, która działa na szkodę naszego państwa. Nie ma miejsca w Polsce na prorosyjskie poglądy. (...) Powinniśmy szerokim kordonem bezpieczeństwa odgrodzić od polityki wszystkich tych, którzy takie poglądy mają. Piąta kolumna jest nam w Polsce niepotrzebna – stwierdził.