Sąd Miejski w Moskwie orzekł w piątek 6 lutego, że książka byłego prezesa koncernu paliwowego Jukos Michaiła Chodorkowskiego „Jak zabić smoka: Poradnik dla początkujących rewolucjonistów” jest „materiałem ekstremistycznym” – poinformował z sali sądowej korespondent RIA Nowosti. Decyzja dostała status „natychmiastowo wchodzącej w życie”.
Orzeczenie zapadło w odpowiedzi na skargę złożoną przez moskiewską prokuraturę. Stwierdzono w niej, że książka Chodorkowskiego jest dostępna bezpłatnie w internecie. Według prokuratury promuje ona „negatywne, krytyczne nastawienie” do obecnego rządu Rosji i zachęca czytelników do jego zmiany „środkami, które nie wykluczają przemocy”, co „jest sprzeczne z rosyjskim prawem”.
Czytaj więcej
Więziony w łagrach Rosji przez 10 lat miliarder Michaił Chodorkowski został przez Kreml wpisany na rosyjską „listę terrorystów i ekstremistów". Ant...
Kreml uznał Chodorkowskiego za agenta i terrorystę
Jak przypomina opozycyjny portal „The Moscow Times” książka Chodorkowskiego ukazała się w pół roku po napaści Putina na Ukrainę – pod koniec 2022 r. „Rosja musi już teraz pomyśleć o swojej przyszłości. Kiedy zmiana reżimu stanie się możliwa, kraj będzie potrzebował gotowego planu działania. W mojej książce „Jak zabić smoka” proponuję ten plan – szczegółową analizę kroków, które mogą nas doprowadzić do tej jasnej przyszłości” – napisał Michaił Chodorkowski.
Dobrze wie, o czym pisze. Po aresztowaniu w 2003 r. pod zarzutem niepłacenia podatków na absurdalną kwotę, siedział blisko dwa lata w areszcie, a potem do 2013 r. w uranowej kolonii karnej na Syberii. Został ułaskawiony przez Putina i wyemigrował do Szwajcarii. Bogate złoża ropy Jukosu oraz rafinerie i zakłady wydobywcze przejęła mało wtedy znacząca państwowa firma Rosnieft – dziś największy koncern naftowy Rosji, kierowany przez jednego z najbliższych członków putinowskiego dworu – Igora Sieczina.
Po agresji na Ukrainę rosyjski reżim uznał Chodorkowskiego za „zagranicznego agenta” i wszczął przeciwko niemu postępowanie w sprawie zorganizowania „środowiska terrorystycznego” z powodu jego udziału w Rosyjskim Komitecie Antywojennym.
Czytaj więcej
Konkurencyjne frakcje pożerają kolejne ministerstwa, departamenty, instytucje. Jedni biznesmeni tracą majątki, innym Kreml pozwala się bogacić. Roz...
Michaił Chodorkowski od początku rosyjskiej wojny wspierał Ukrainę i obnażał zachowania rosyjskiego dyktatora. W poście opublikowanym w tydzień po napaści Rosji na Ukrainę napisał, że wolna, demokratyczna Ukraina, niezależnie od tego, jak wciąż byłoby w niej wiele odziedziczonych po sowietach korupcji i niegospodarności, to dla Putina niepojęte zjawisko.
„Paranoja, niedowierzanie w wolną wolę ludu, przekonały go (Putina – red.), że ukraińska demokracja, pozbycie się Janukowycza, to tajny plan Amerykanów, aby go usunąć i zniszczyć Rosję. W rezultacie Putin wciągnął Rosję w prawdziwą wojnę z kochającymi wolność ludźmi sąsiedniego kraju. Czekał na kwiaty i wesołe tłumy. Otrzymał opór ukraińskiej armii, międzynarodową izolację i walki o miasta.
Po jego stronie oprócz rosyjskich poborowych i opłacanych dobrze potakiwaczy, są żałosna banda kolaborantów i czeczeńskie bojówki karmione kosztem rosyjskiego narodu, dla których zabijanie zarówno Rosjan, jak i Ukraińców, to godna misja”.
Chodorkowski zaocznie aresztowany przez rosyjski sąd
Po czterech latach te słowa są wciąż aktualne. Pod koniec stycznia 2026 r. rosyjska prokuratura zatwierdziła akt oskarżenia przeciwko Chodorkowskiemu w związku z jego jakoby nieprawdziwymi wpisami („fake’ami”) na temat rosyjskiej armii i skierowała go do sądu. Według śledczych, we wrześniu 2022 r. i lipcu 2024 r. podczas pobytu za granicą, Chodorkowski „świadomie opublikował na swoim prywatnym profilu w mediach społecznościowych fałszywe informacje o działaniach Sił Zbrojnych Rosji przeciwko ludności cywilnej (Ukrainy – red.)”, podczas wojny rozpętanej przez Putina.
Czytaj więcej
Rosja ostatecznie przegrała z akcjonariuszami koncernu Jukos, który Kreml zagrabił, a współwłaścicieli – Michaiła Chodorkowskiego i Płaton Lebiedie...
Rosyjski sąd zaocznie aresztował biznesmena. Ogłosił też, że jest on na międzynarodowej liście osób poszukiwanych w związku z zabójstwem Władimira Pietuchowa, mera Nieftiejugańska. Wcześniej – w maju 2022 r. Kreml wpisał Chodorkowskiego do rejestru agentów zagranicznych, a w listopadzie 2025 r. biznesmen został wpisany na listę terrorystów i ekstremistów.